Nowości z MTU (Tognum)Drukuj

Tognum - firma-matka MTU Friedrichshafen - zaprezentuje w dniach 7-11.09.2012 na stanowisku 305 w hali A3 na tegorocznych Targach Okrętowych SSM w Hamburgu swoje rozwiązania systemowe dla jachtów, statków komercyjnych i wojennych. W ich skład wchodzą napędy główne do 7.400 kW, agregaty prądotwórcze o mocy od 5 do 3.000 kW i kombinowane systemy napędowe złożone z silników diesla i turbin gazowych o mocy do 30 MW.

Dla okrętów wojennych (ale także dla cywilnych) zaoferowano silniki główne typoszeregu 1163, które firma MTU dostosowała do norm emisji IMO2 i IMO3. Norma IMO2 spełniana jest już przez sam silnik; norma IMO3, która wejdzie w życie od roku 2016, zostanie utrzymana dzięki zastosowaniu katalizatora. Trzy warianty liczby cylindrów silników typoszeregu 1163: 12V, 16V i 20V pokrywają zakres mocy od 4.440 kW do 7.400 kW. Na obrazku: najmocniejsza jednostka napędowa 20V 1163 M74 dla normy IMO 2.

Dla szybkich okrętów wojennych i megajachtów zaproponowano kombinowany system napędowy składający się z silników diesla i turbin gazowych (układy CODOG, CODAG i CODELAG). Turbiny TF40, TF50 i LM2500 o mocy do 30.110 kW mogą rozpędzić statki do prędkości powyżej 50 węzłów. MTU dostarcza i instaluje kompletne systemy, które zapewniają optymalną zależność wystarczającej mocy do relatywnie niskiej wagi. Na obrazku poniżej układ CODAG.


Ponadto zaprezentowane zostaną rozwiązania w obszarach automatyki, w tym nowy pulpit sterowniczy dla megajachtów. Ofertę uzupełnia obejmujący wszystkie produkty MTU program „MTU ValueCare“ gwarantujący dokładną obsługę serwisową, oryginalne części zamienne oraz produkty zużywalne takie jak płyny chłodnicze, oleje silnikowe i filtry.

Więcej szczegółów dotyczących tegorocznej targowej oferty Tognum mozna zobaczyć na stronach firmy.

źródło: tognum.com
#1 | Kongregacja dnia 20.07.2012 20:56
my znisczyliśmy kadłub naj polskiego okrętu ,złosliwość umieszczającego. ( ale mozna)
#2 | miroslaw rajski dnia 20.07.2012 22:18
Zgadza się. "Gawron" miał już zamontowane silniki z MTU.
#3 | miroslaw rajski dnia 21.07.2012 22:28
Tognum to nazwa koncernu, który specjalizuje się w budowie systemów napędowych dla statków i okrętów, napędów kolejowych, napędów do wielkich maszyn budowlanych, jak również siłowni stacjonarnych - czyli wszędzie tylko nie na autostradę. MTU Friedrichshafen jest największą i najbardziej znaną firmą spod skrzydeł Tognum - zatrudnia ok. 7 000 pracowników. Inne zakłady, to słynny L'Orange ze Sztuttgartu, specjalista w produkcji aparatury paliwowej dla wszystkich znanych producentów silników diesla, znany nam wszystkim SKL z Magdeburga i jerszcze kilka innych. Z kolei Tognum jest własnością Daimlera i Rolls - Royca, którzy dzierżą po 50% akcji.
Przedstawiony przez Andrzeja silnik MTU typoszeregu 1163 (to znaczy 11,63 l pojemności z cylindra) to konstrukcja nienajnowsza, pochodzi z końca lat siedziemdziesiątych. Ale jest skrajnie niezawodny, o zwartej konstrukcji i sprzedaje się doskonale do dzisiaj. Zaprojektowany był z myślą o zastosowaniu na jednostkach militarnych i paramilitarnych. I rzeczywiście, 90% spośród 550 silników do tej pory zbudowanych poszło na okręty wojenne, reszta na megajachty i szybkie wielokadłubowe promy. Pomyślmy, dwudziestocylindrowa wersja 1163 ma moc ponad 10 000 KM! Jeszcze jedno, krótkoskokowa odmiana tego silnika oznaczona symbolem 956 stosowana jest głównie do napędu lokomotyw spalinowych.
Normalnie nie opłaca się inwestować w modernizację silnika który ma już ponad trzydzieści lat. Ale nie w odniesieniu do 1163! Z uwagi na wielkie przywiązanie odbiorców do tej konstrukcji, zaprojektowano kompletne odmłodzenie 1163. Do tej pory silnik był sterowany mechanicznie, obecnie dostał sterowanie elektroniczne, centralny system wtrysku paliwa typu Common - Rail i na nowo przebudowany system doładowania. Teraz jest czysty i ma zryw jak Bolid z Formuły 1!
Wersja 16 i 20 cylindrowa wejdzie na rynek w przyszłym roku, 12 cylindrowa rok później. Już teraz zamówiła marynarka wojenna Tajwanu 8 silników nowej generacji dla dwóch patrolowców po 3 000 ton wyporności.

A teraz kilka przykładów zastosowania silników MTU typoszeregu 1163 na różnych jednostkach pływających.

Fregata Bundesmarine typu F 124 "Sachsen" wraz z bliźniaczymi okrętami "Hamburg" i "Hessen", wyposażona jest w dwa silniki MTU typu 20V1163 o mocy po 7400 KW do prędkości marszowej i turbinę gazową LM2500 o mocy 23 500 KW do prędkości maksymalnej (napęd typu CODAG).

www.abload.de/img/nr10zklm.jpg

Dwa bliźniacze katamarany "Shinas" i "Hormuz" zbudowane dla Sułtanatu Oman w 2008 roku przez renomowaną stocznię Austal w Australii napędzane są przez cztery silniki MTU typu 20V1163 0 mocy 6500 KW każdy (razem 26 000 KW / 35 360 KM). Są to najszybsze promy świata napędzane silnikami spalinowymi, rozwijają prędkość 52 węzły!!

www.abload.de/img/nr2n2d7b.jpg

Legendarna amerykańska straż ochrony wybrzeża - Coast Guard - posiada okręty prawie że bez wyjątku wyposażone w silniki marki MTU. Najnowsze jednostki to tzw. National Security Cutter (8 sztuk) z napędem typu CODAG. Do prędkości marszowej służą podobnie jak na fregatach typu "Sachsen", dwa silniki MTU 20V1163 po 7400 KW, a do prędkości maksymalnej turbina gazowa LM2500 o mocy 22 000 KW.
Na poniższym zdjęciu prototypowy okręt USS "Bertholf" (2010).

www.abload.de/img/nr35puwx.jpg

Do niedawna najdłuższym megajachtem świata był "Dubai" - 162 x 22 x 5 m i 13 470 BRZ! Ten gigantyczny pływający pałac zbudowany dla władcy Dubaju szejka Muhammada ibn Raschid Al Maktum przez stocznię Blohm + Voss w Hamburgu w 2006 roku, napędzany jest przez cztery silniki MTU 20V1163 TB93 po 6301 KW każdy (razem 25 204 KW / 34 268 KM) i rozwija prędkość 26 węzłów.

www.abload.de/img/nr496jga.jpg

I na zakończenie silnik MTU 20V1163 live, który defiluje pod moimi oknami w drodze na tor demagnetyczny. Można zauważyć jego nieprawdopodobnie zwartą budowę, która robi go niezastąpionym tam gdzie każdy kawałek miejsca jest na miarę złota.

www.abload.de/img/nr514uhz.jpg
#4 | aa1975 dnia 23.07.2012 19:56

Cytaj

w drodze na tor demagnetyczny


Można kilka słów więcej na ten temat? Domyślam się, że to silnik do jakiejś jednostki wojskowej, żeby był niewykrywalny dla min z czujnikami magnetycznymi, tak?

Jak to demagnetyzowanie się robi?
#5 | miroslaw rajski dnia 24.07.2012 14:29
Tak, ten silnik przeznaczony jest na okręt wojenny, zresztą jak większość silników tego typu (zob. tekst).
Podczas obróbki mechanicznej większość części silnika lekko się magnetyzuje, poza tym wiele z nich poddawanych jest próbom na rysy i pęknięcia metodą elektro - magnetyczną. I chociaz na bieżąco są odmagnesowywane, jakaś część magnetyzmu w nich pozostaje. Wszystkie silniki idące na jednostki militarne muszą być kompletnie odmagnesowane (pewnie z tego względu o którym wspomniałeś).
Stacja demagnetyzacyjna znajduje się poza zakładem MTU, w północnej części Friedrichshafen obok gigantycznej hali w której buduje się sterowce.
W szczegółach nie wiem ja odbywa się proces demagnetyzacji, ale mniej więcej wygląda to tak: silnik przeciąga się powoli na kolejowej lorze wewnątrz pierścieni o wielkiej średnicy, w których płynie prąd elektryczny o odpowiednio dużej mocy.
Myślę że gdzieś w sieci czy w literaturze można znaleźć dokładny opis demagnetyzacji.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL