Ciemność, widzę ciemność!Drukuj

Ten znany cytat z kultowego filmu Juliusza Machulskiego trafnie określa sytuację floty Muzeum Odry FOMT i staje się ona coraz bardziej rozwojowa wstępnie na etapie wzajemnej korespondencji.

Jak do tej pory jest ona pełna wzajemnej kurtuazji, co wcale nie wyklucza późniejszych bardziej zdecydowanych działań, i na dziś przedstawia się następująco:

Pismo z dnia 15 maja 2012 roku z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu podpisane przez Z-cę Dyrektora ds. Zarządu Zlewni Środkowej Odry, panią dr inż. Beatę Głuchowską.

"W związku z koniecznością wykorzystania górnego awanportu śluzy Szczytniki przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu zwracamy się z prośba o opuszczenie i uprzątnięcie zajmowanego terenu do dnia 29.06.2012."

W odpowiedzi Prezes Zarządu Fundacji Otwartego Muzeum Techniki dr hab. Stanisław Januszewski wysłał pismo skierowane do Dyrektora RZGW we Wrocławiu mgr inż. Witolda Sumisławskiego, które otrzymali również Rafał Dudkiewicz, Prezydent m. Wrocławia oraz Biuro Rozwoju Wrocławia i Urząd Żeglugi Śródlądowej.

"Szanowny Panie Dyrektorze.
W nawiązaniu do prośby Pani dr inż. Beaty Głuchowskiej o usunięciu statków Muzeum Odry FOMT z górnego awanportu śluzy Szczytniki i "posprzątaniu" po Muzeum Odry do dnia 29. czerwca 2012 r. uprzejmie i z przykrością Pana Dyrektora informuję, że Fundacja Otwartego Muzeum Techniki nie może prośbie tej zadośćuczynić.

W myśl przepisów Ustawy o Żegludze jednostki Muzeum Odry FOMT spełniają przesłanki art. 5 ust. 1 pkt 1 – są statkami żeglugi śródlądowej.

Akwen, na którym statki Muzeum Odry FOMT są cumowane jest drogą wodną i w myśl art. 124 Prawa Wodnego ich postój na drodze wodnej nie wymaga pozwolenia wodno–prawnego.
Powstała w 2001 roku przystań wykonana została ze środków budżetowych - w części również ze środków Fundacji - specjalnie dla potrzeb Muzeum Odry. Budowano ją tak by nie utrudniała żeglugi innym użytkownikom drogi wodnej. W związku z powyższym stanowisko postojowe statków Muzeum Odry FOMT nie narusza przepisów prawa.

Oznacza to również, że prośba Pani dyrektor Beaty Głuchowskiej, występującej jak rozumiemy w imieniu RZGW we Wrocławiu, nie znajduje uzasadnienia. Jeśli zaś chodzi o ewentualne potrzeby RZGW czasowego dysponowania awanportem górnym to jesteśmy otwarci na daleko idącą współpracę.

RZGW we Wrocławiu od lat jest strategicznym partnerem Fundacji, wykonaliśmy na jego rzecz wiele opracowań historyczno–technicznych, ekspertyz określających wytyczne konserwatorskie pomników techniki odrzańskiej, kart ewentualnych zabytków. RZGW od 10 lat pełni rolę mecenasa wydawanego przez nas i Bractwo Mokrego Pokładu biuletynu "Prosto z pokładu" (www.nadbor.pwr.wroc.pl), wspiera nas w publikacji książek z zakresu historii techniki, żeglugi odrzańskiej, ochrony zabytków budownictwa wodnego a także na polu popularyzacji dziedzictwa kultury technicznej Odry i Wrocławskiego Węzła Wodnego.

Wszystko to każe nam traktować RZGW we Wrocławiu w kategoriach instytucji nam przyjaznej, partnerskiej, zatroskanej zapaścią żeglugi odrzańskiej i stanem infrastruktury technicznej Odrzańskiej Drogi Wodnej. Muzeum Odry FOMT próbuje w miarę swych skromnych możliwości zjawiskom tym stawiać opór a przynajmniej budzić świadomość społeczną potrzeby zdecydowanego zwrotu miast nadodrzańskich twarzą ku rzece. Tej misji pragniemy też służyć dalej.

Przed laty podnosiliśmy, że optymalnym miejscem ekspozycji zabytkowych jednostek pływających mógłby być we Wrocławiu port u ujścia Oławy (Schlung – Gardziel, Port Węglowy) zbudowany w latach 1842 – 1844 dla potrzeb zimowania parowych statków pasażerskich, a od 1866 pełniący rolę portu materiałowego budowanych wodociągów wrocławskich, a od 1871 portu zaopatrującego kotłownie Zakładu Wodociągowego na Grobli w węgiel. Po wojnie przekształcono go w port zaopatrujący miasto w kruszywa budowlane, co nie najlepiej służy utrzymaniu substancji zabytkowej tej wyjątkowej dla Odry budowli technicznej. Propozycja przekazania nam przez miasto portu Gardziel nie znalazła jednak akceptacji władz miasta Wrocławia.

Drugim optymalnym i bezpiecznym dla Muzeum Odry FOMT miejscem jest awanport górny śluzy Szczytniki, spełniający warunki hydrologiczne i hydrotechniczne, kryjący w sobie spore rezerwy rozbudowy infrastruktury technicznej Muzeum służącej, otwarty na miasto i centrum akademickie miasta, stanowiące naturalną bazę wolontariatu Fundacji. Tylko ta lokalizacja, podobnie jak i odrzucona portu ujście Oławy spełnia warunki umiejscowienia Muzeum (dostępność komunikacyjna, sytuacja poza nurtem rzeki, w pobliżu historycznego centrum miasta, niskie koszty utrzymania statków na wodzie etc.).

Stale żywimy nadzieję, że sytuacja budżetowa RZGW we Wrocławiu poprawi się na tyle, że możliwą stanie się rozbudowa przystani Muzeum Odry w awanporcie śluzy Szczytniki, większe czerpanie przez RZGW we Wrocławiu z potencjału Fundacji a to m.in. dla realizacji zadań statutowych RZGW a być może zyskamy z tej strony zdecydowane też wsparcie idei uruchomienia Muzeum Odry w basenie portowym i na nabrzeżach portu Gardziel.

Ostatnia z tych lokalizacji jest dla nas interesująca i z tego powodu, że Muzeum Odry winno w przyszłości stać się elementem zasadzonego na nadodrzańskich placówkach muzealnych, wrocławskiego Muzeum Techniki (opartego na dziedzictwie cywilizacyjnym Zakładu Wodociągowego Na Grobli) a szerzej elementem Przestrzennego Muzeum Odry zasadzonego na nadodrzańskich placówkach muzealnych od Raciborza po Szczecin, co też znakomicie promowało by nasze miasto jako stolicę kultury Nadodrza
".

foto: Janusz Fąfara
#1 | sekwana 2005 dnia 15.06.2012 08:35
Nie wiem, czy to tylko dzieło urzędniczki, która dostała polecenie sprzątania nad Odrą czy decyzja szefa RZGW. Profesor swym pismem bardzo spokojnie odpowiada, ale może by się przydały głosy poparcia dla FOMT. Ja swój głos daję.
Naszła mnie myśl, że to może nie taki głupi pomysł zlikwidować KZGW i takie RZGW w dotychczasowej formie - byleby było lepiej dla rzek i jej użytkowników. Za ubiegły rok wrocławski RZGW kandydował do Nagrody Przyjaznego Brzegu, choć jej nie dostał. Pragnę przypomnieć, iż zbieramy zgłoszenia kandydatów firmujących Nie-Przyjazne Brzegi, choć im nagród nie przyznajemy. Ktoś (poza mną) widzi pierwszego w tym roku kandydata? Czekam na zgłoszenia kandydatów mających wedle współczesnego klasyka nie tylko "plusy dodatnie" - ale i ujemne...
Mirek Czerny
#2 | zenon1232 dnia 16.06.2012 07:16
Jest takie stare powiedzenie. Jak ktoś nic nie potrafi idzie na urzednika państwowego. Mocno powiedziane ale coś w tym jest. Dlatego urzedniczka działa i pragnie wykazać się inicjatywą.
#3 | Apis dnia 16.06.2012 14:37
A tak pięknie przemawiała na odsłonięciu odnowionej tablicy "Pionierom Odry"....
http://www.zeglug...dmore=1035

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL