Żeglugowa wiosna: "Sans Souci" we WrocławiuDrukuj

Wczoraj - 22.03.2012 - po raz pierwszy w nowym sezonie turystycznym zawinął do Wrocławia wycieczkowiec bandery niemieckiej "Sans Souci" inaugurując tym samym nowy sezon turystyczny na Odrze. I jak co roku turyści - (głównie emeryci, których jednak stać) zza zachodniej granicy zmuszeni są do oglądania tzw. uroków Wrocławskiego Węzła Wodnego, ściślej okolicy Kępy Mieszczańskiej, które są zaniedbane i zapomniane.

Gospodarz tych miejsc - wrocławski RZGW rzeczywiście "bardzo" dba o wizerunek miasta aspirującego do miana "europejskiego". Zapewne uznaje, że symbioza lokalnych meneli z naturą jest "eko" i "trendy" - wystawia Wrocławiowi "zieloną etykietkę". "Jak cię widzą - tak cie piszą" - głosi staropolskie porzekadło. Jeszcze inne mówi: "Jaki Pan - taki kram". Nie dość, że RZGW nie potrafi należycie dbać o drogi wodne, to nawet nie umie zrobić porządku wzdłuż nich.

Nic więc dziwnego, że w galerii na stronie internetowej marinetraffic.com dotyczącej tego pasażerskiego statku nie ma ani jednego zdjęcia z Wrocławia. Litościwie oszczędzają nam opinii największych "syfiarzy" w Europie.

Panowie Dutkowski, Sumisławski: nie wstyd Wam?



foto: Janusz Fąfara
#1 | darpo23 dnia 23.03.2012 19:08
Może nasłać na ten uroczy zakątek wściekłego "pająka" aby rozprawił się z tym bałaganem ? Wszak dotrze tam wodą, lądem a nawet jakby się postarać to torami tramwajowymi. Wielofunkcyjny jest.
#2 | Apis dnia 23.03.2012 20:24
Menele jakby go dopadli to rozebraliby na złom i przepili Grin
#3 | 38 dnia 23.03.2012 21:56
Jakie ma gabaryty ten hotelowiec?
#4 | Szafranek dnia 23.03.2012 23:09
Szkoda,że rajcowie zamiast zadbać o krakowskie to tylko o rynku pomyśleli.Rynek to nie całe miasto a szkoda,przykre jest to,że oglądają to turyści zagraniczni,którzy nam potem wyrabiają opinię brudasów i bałaganiarzy.Samo życie.Pozdrawiam serdecznie Szafranek.
#6 | kaczor_g dnia 24.03.2012 01:32
Syf na brzegach okrutny, ale należy przyznać, że nabrzeże i dojście jest wysprzątane na cacy. Szok nastąpi w niedzielny poranek...
#7 | Seehund dnia 24.03.2012 10:45
Niedzielnego poranka nie będą mieli we Wrocławiu, gdyż odpływają dzisiaj o 12.00. Stosy pustych butelek na brzegu świadczą, że załoga nie miała spokojnej nocy. Nie jest to jednak specyfiką Wrocławia. Z niemieckich wód wiem czym może skończyć się nocna impreza w pobliżu statku i jak ten brzeg rano wygląda.
Tych, którzy statek chcieli zobaczyć, a nie mogli informuję, że nie jest to ostatnia wizyta we Wrocławiu. Za kilka tygodni przybędzie ponownie.
Jeśli chodzi o gabaryty, to dodam, że zanurzenie statku, w zależności od balastu, wynosi 120-150 cm, a jako ciekawostkę : w załodze jest dwóch naszych rodaków.
I jeszcze mała aktualizacja: na marinetraffic.com jest 5 zdjęć z Wrocławia.
#8 | Apis dnia 24.03.2012 16:58
Ładne zdjęcia zrobiłeś i wysłałeś na http://www.marine...=211482300 - Reńska Foko Grin
#9 | Seehund dnia 24.03.2012 18:09
@Apis. Dzięki za miłe słowa i techniczne wsparcie. Chętnie dołożyłbym kilka zdjęć tego statku z Renu, ale po rozmowie z załogą wiem, że bywają tam bardzo sporadycznie.
Tymczasem pakuję mój worek i jutro do snu kołysał mnie będzie Ren. Serdecznie pozdrawiam.
#10 | leszek-w dnia 25.03.2012 09:38
moze trzeba podeslac te zdjecia do prezydeta miasta-niech nakloni odpowiedzialnych za ten rejon do dzialania.
#11 | bolo dnia 25.03.2012 20:30
Popieram pomysł, aby zdjęcia wysłać do prezydenta Wrocławia. Niech widzi jakie świadectwo wystawiają niektórzy swoim niedbalstwem ładnemu przecież skąd indziej miastu. Takie widoki na pewno nie zachęcą indywidualnych turystów-wodniaków do odwiedzenia Wrocławia. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL