List intencyjny ws. rewitalizacji szlaku wodnego Gdańsk-WarszawaDrukuj

List intencyjny w sprawie rewitalizacji i aktywizacji szlaku wodnego E40 podpisali w poniedziałek marszałkowie województw: pomorskiego, kujawsko-pomorskiego i mazowieckiego. Droga wodna E40 jest wodnym korytarzem tranzytowym Wschód-Zachód.

Porozumienie dotyczy współdziałania na rzecz rewitalizacji i aktywizacji gospodarczej odcinka E40 Gdańsk-Bydgoszcz-Toruń-Warszawa. Pierwszym etapem ma być popularyzacja idei oraz wiedzy na temat możliwości gospodarczego i turystycznego wykorzystanie dolnego biegu Wisły.

"Transport śródlądowy należy uznać za jeden z priorytetów rozwoju sieci komunikacyjnych w naszym kraju. Tę koncepcję i nasze pomysły na jej realizację zamierzamy przekazać ministrowi transportu" - podkreślił Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego.

Kolejnym krokiem ma być powołanie zespołu roboczego, w skład którego wejdą specjaliści od gospodarki, ekologii, hydrologii, transportu, a nawet psychologii społecznej. "Jego rolą będzie przygotowywanie, opiniowanie i wspieranie realizacji konkretnych przedsięwzięć zmierzających do rewitalizacji i aktywizacji gospodarczej E40 i leżących wzdłuż niej gmin i powiatów. Rolę koordynatora działań bierze na siebie nasze województwo" - dodał Całbecki.

Podpisany w poniedziałek list intencyjny zapowiada m.in. powołanie międzyregionalnego zespołu roboczego. Jego sygnatariusze zakładają też aplikowanie o środki na inwestycje w ramach nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej.

Droga wodna E40 łączy Morze Bałtyckie z Morzem Czarnym. Na terenie Polski prowadzi z Gdańska w górę Wisły do Warszawy, a dalej Narwią i Bugiem do Brześcia, gdzie łączy się z drogą wodną prowadzącą przez Polesie do Dniepru.

Źródło: PAP, wyborcza.pl
Foto: Janusz Niemczuk - kanalgliwicki.net
#1 | Apis dnia 06.03.2012 10:09
Przed chwilką w TVP Info po raz pierwszy usłyszałem o żegludze śródlądowej - poseł Janusz Piechociński (PSL) wypowiedział (w kontekście katastrofy kolejowej) słowa, że koniecznie należy zwrócić uwagę na wykorzystanie żeglugi śródlądowej jako alternatywnych możliwości przewozów i odciążenia tym sposobem kolei oraz zmniejszenia kongestii na drogach kołowych. Jednocześnie jest to transport proekologiczny i nisko-emisyjny.

Kujmy żelazo póki gorące. Każdy ma w swoim rejonie jakiegoś posła - dajcie mu link do portalu http://www.zeglug...
#2 | aa1975 dnia 06.03.2012 17:34
Na ten temat:

http://www.kujaws...p;Itemid=1

AdamO.
#3 | Kongregacja dnia 06.03.2012 21:09
OBJAWIENIE
#4 | marek56 dnia 06.03.2012 23:53
To znaczy kto się objawił ?Smile lub doznał objawieniaSmile
#5 | sekwana 2005 dnia 07.03.2012 08:06
A może ludzi od turystyki też zaprosić? Nie tylko psychiatrów (skojarzenie przypadkowe, lecz nieuniknione). Niedawno na jednym ze spotkań Ania Namiotko ładnie powiedziała, że turystyka przeciera szlaki także dla żeglugi profesjonalnej, towarowej i pasażerskej...
#6 | Apis dnia 07.03.2012 08:47
My to mówimy od powstania portalu (tzn. że bez żeglugi profesjonalnej nie ma turystyki i odwrotnie - to naczynia połączone) i większość środowisk turystycznych - no może z wyjątkiem kajak.org - doskonale to rozumie. Ale na siłę nikogo przekonywać nie będziemy, bo widać u niektórych straszliwe, "zielone", nieprzezroczyste klapy na oczach. Sądzą, że chcemy pływać statkami żeglugi śródlądowej po Dunajcu, a powoływanie się na zrenaturyzowany Ren to już chyba standard nieuctwa pseudo-miłośników dzikich rzek.

Cytaj

Dziękuję wszystkim za opinie. Organizatorzy akcji prosili o niusa na kajak.org.pl, ale go nie dostaną. Jako kajakarze wspieramy raczej inicjatywy eko..., np.
http://kajak.org....omosci/328

I vice versa...
"Śluzy dla żeglugi a kajaki piechotą przenosić obok" Grin
#7 | roman63 dnia 07.03.2012 09:19
A ja kiedyś na jednym ze spotkań parlamentarnego koła ds. żeglugi usłyszałem,że skoro nie ma pieniędzy na pogłębianie koryt naszych rzek to trzeba dostosować transport wodny do istniejącego stanu. Już teraz wiem skąd takie zamiłowanie miłośników kajaków do problemu gospodarki wodnej. Im płycej tym lepiej!!!
#8 | Apis dnia 07.03.2012 09:59
Przecież większość decydentów utożsamia żeglugę śródlądową z tratwami... Ergo: im płycej - tym łatwiej się od dna drągiem odpychać...
#9 | 38 dnia 07.03.2012 15:27
... ten DRĄG u flisaków pienińskich zwie się...spryska ... a w Regulaminie Spływu jest dokładnie opisany jakie winien mieć parametry techniczne...
#10 | zwierusinski dnia 07.03.2012 18:52
Do zestawu zamontować kola, pływa i brodzi ,problem z głębokością znika . Można pływać po całej Wiśle a po Odrze to już na pewno.
#11 | Waldemar Wojcik dnia 07.03.2012 19:23
Wreszcie coś drgnęło.
Obiecywałem zdać raport z XXII Forum Izby Projektowania Budowlanego, organizowanego razem z Mazowiecką Okręgową Izbą Inżynierów Budownictwa, które odbyło się 29.11.2011r.
Pierwszy temat [było ich 4 - pozostałe 3 to typowo sprawy budownictwa lądowego] miał tytuł:
"Lekcja z powodzi dla środowiska inżynierskiego; - wpływ melioracji na złagodzenie zjawisk ekstremalnych [powodzie,susze i.t.p.], - znaczenie dużych zbiorników wodnych i gospodarki wodnej w ograniczeniu skutków powodzi."
Jak widać tematyka oraz prelekcja były bardzo obiecujące.
W dyskusji wzięło udział wiele osób. Między innymi, zabierając głos, przedstawiłem 7 punktowy program gospodarowania wodami powierzchniowymi w Polsce [który jest znany na naszym portalu], jednocześnie domagając się przekazania postulatów władzom centralnym. Prowadzący Forum zobowiązał się do tego, jednakże, jak się póżniej okazało, postulatów nie przekazano [ostrożność korporacyjna?], natomiast odnotowano tylko to zdarzenie w miesięczniku nr 12[251] z 2011r. - "Wiadomości Projektanta Budownictwa". Próba wywarcia nacisku na to aby wypełniono zobowiązanie nie powiodła się.
Dodatkowo informuję, że w dn.4.02.2012r. wysłałem e-mail do KZGW, w ramach konsultacji społecznych, p.t"Uwagi do: Harmonogramu i programu prac oraz Przeglądu istotnych problemów gospodarki wodnej w Polsce".
W ramach "...kujmy żelazo puki gorące" otrzymałem upoważnienie YKP Warszawa do reprezentowania klubu w Komisji Dialogu Społecznego m.st. W-wy d/s Strategii dla Wisły Warszawskiej. W najbliższym czasie spodziewane jest posiedzenie komisji - zdam relację.
#12 | zgred dnia 08.03.2012 08:30
W Warszawie istnieje Komisja Djalogu Społecznego do spraw Wisły. Problem w tym, że w jej składzie nie ma żadnego profesjonalisty od żeglugi. Sami amatorzy wpadający na bardzo dziwne pomysły, np zakazać uprawiania żeglugi na Wiśle. W składzie komisji jest jeden hydrotechnik forsujący pomysł zakazu pogłębiania rzeki. Fundacja " Ja Wisła" promuje stworzenie na całej Wiśle rezerwatu i wygnanie z niej marynarzy. Jej prezes już dawno powiedział, że chce aby po Wiśle pływały tylko tylko łodzie i kajaki.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL