Pierwszy chemikaliowiec zasilany LNG będzie pływał po RenieDrukuj

W Rotterdamie oddano do użytku zbudowany pod nadzorem Lloyd's Register of Shipping pierwszy na świecie rzeczny zbiornikowiec napędzany gazem ziemnym. Ogłoszono go statkiem otwierającym nowa erę "czystej" żeglugi śródlądowej w Europie. TMS "Argonon" - bo tak nazywa się 110-metrowy chemikaliowiec o nośności 6100 ton - nazywany jest "naszym zielonym statkiem" przez armatora - firmę GCM Deen Shipping z Holandii.

Zbudowała go stocznia Trico w Rotterdamie. Stępkę położono w roku 2009, budowę kadłuba ukończono w roku 2010, lecz zanim statek wszedł do służby trwały jeszcze testy całkowicie nowatorskiego technicznie rozwiązania zasilania silników napędowych. Są to bowiem dwupaliwowe silniki Caterpillar DF3512 - każdy o mocy 1115 kW (1500 KM), spalające mieszankę gazu ziemnego (80%) z dieslem (20%) i emitujące znacznie mniej związków siarki i azotu a także cząstek stałych w spalinach. Ciekły gaz (LNG) przechowywany jest w zbiornikach na pokładzie, dostarczonych przez firmę Cryonorm Projects pod Amsterdamem. Pojemność zbiorników pozwala odbyć rejs z Rotterdamu do Bazylei i z powrotem bez tankowania.

- To wspaniały, precedensowy projekt - powiedział Piet Mast, przedstawiciel Lloyd's Register na Zachodnią Europę. - Transport rzeczny, który porusza się w pobliżu wielkich skupisk ludzkich lub wręcz na wskroś je przecina staje się coraz bardziej atrakcyjny dzięki takim rozwiązaniom, które ograniczają emisję zanieczyszczeń. Oczywiście będziemy wprowadzać odpowiednie regulacje aby ten rodzaj paliwa był bezpieczny i wygodny dla armatorów.

- Żegluga śródlądowa jest - jak doskonale wiemy - najbezpieczniejszym i najczystszym rodzajem transportu wewnątrz lądu. Ale my poczyniliśmy wielki krok naprzód w kierunku ochrony środowiska - mówi armator statku Gerard Deen. - Sądzę, że dwupaliwowe silniki napędowe przyczynią się do znacznego ograniczenia emisji przez nasz sektor. Lloyd działa bardzo pragmatycznie w kierunku ustanowienia odpowiednich regulacji i wprowadzenia ich do śródlądowych przepisów żeglugowych.

Zgodnie z ustaleniami z Lloyd's Register Holenderski Urząd Żeglugi zezwolił na ruch statków napędzanych LNG na terenie Holandii. Kolejnym krokiem będzie ustalenie z Centralną Komisją Reńską oraz Komisją Bezpieczeństwa ADN odpowiednich przepisów tak, aby takie statki mogły poruszać się także poza Holandią.

- Gratulujemy roli pionierów właścicielom "Argonona" - mówi Piet Mast z Lloyd'sa. Poświęciliśmy sporo czasu na to, by dokładnie nadzorować te nowatorskie rozwiązania - od etapu planowania przez proces produkcji aż do oddania statku do eksploatacji. Teraz już spoglądamy w przyszłość jaka rysuje się przed statkami z nowym rodzajem paliwa.

- Żegluga śródlądowa w rejonach o szczególnie podwyższonych wymaganiach odnośnie emisji (np. promy rzeczne na obszarach chronionych) jest bardzo zainteresowana LNG jako paliwem - mówi inny przedstawiciel Lloyd's, Bas Joormann. - Oferujemy swoją pomoc armatorom i instytucjom rządowym w określaniu poziomu ryzyka oraz zapewnienia minimum bezpieczeństwa. Obecnie opracowujemy techniczne i prawne wskazania do ponad 20 dokumentów dotyczących żeglugi śródlądowej z wykorzystaniem LNG jako paliwa - dodaje Joormann.

MTS Argonon jest statkiem przeznaczonym do zaopatrywania statków morskich w paliwo. Może zabierać do zbiorników dwa rodzaje oleju napędowego. Posiada ramię bunkrowe do podawania paliwa na pokład statków morskich (bunkerbaum).

Dane techniczne:

Rok budowy ................................................................. 2011
Typ ............................................................. Tankowiec C-2-2
Długość ...................................................................... 110 m
Szerokość ................................................................ 16.20 m
Zanurzenie ................................................................. 4.95 m
Nośność .................................................................. 6100 ton
Pojemność zbiorników ................................................ 6400 m3
Silniki główne ......................................... 2 x Catepillar Dual-Fuel
Moc maszyn ............................... 2 x 1500 KM przy 1600 obr/min
Predkość ............................................................... 10,5 km/h


#1 | baca_young dnia 20.12.2011 03:24
Coś mi tu nie gra.Pewnie nie nadążam za postępem technicznym i mam luki w wiedzy na rzeczony temat,ale zaryzykuję i podzielę się moimi wątpliwościami.Otóż LNG (Liquefied Natural Gas) to nic innego jak skroplony gaz ziemny (metan). By ową substancję uzyskać-należy schłodzić metan przy stosownym ciśnieniu do co najmniej -162*C (słownie:minus sto sześćdziesiąt dwa stopnie !)t.j temp.wrzenia metanu. Jeżeli jest to mieszanka tych dwóch paliw to jaką postać w tym "mariażu" przybierze nawet najbardziej zimowy z zimowych diesel?. Ktoś powie,że to działa może na podobnej zasadzie jak benzyna/gaz znane z rynku motoryzacyjnego(rozgrzać na benzynie i przełączyć na gaz)?. Tu to nie działa z prostej przyczyny.Silniki na gaz (dowolny gaz) to silniki o zapłonie iskrowym więc jak to się ma do wysokoprężnych wszyscy wiemy-pomieszać tych cykli pracy się nie da.Sądzę,że Holendrzy nie mówią nam wszystkiego.Według mnie te CAT-y zasilane są wyłącznie metanem albo.....jest to rzeczywiście jakaś "powalająca nowalijka". Będę dalej dociekał i jeśli trzeba będzie to "odszczekam" swoje "herezje". Pozdrawiam!
#2 | Apis dnia 20.12.2011 07:45
Nie dodałem w opisie, bo już po opublikowaniu tekstu znalazłem to na stronach http://articles.m...g=/Argonon , że kriogeniczny zbiornik gazu na pokładzie wyposażony jest w specjalną instalacją (waporyzer, parownik) zmieniającą LNG przed podaniem do silnika ze stanu ciekłego w lotny. W cylindrach spalany jest więc rozpylony diesel i mieszanka gazu z powietrzem wytwarzana w specjalnym "gaźniku" a następnie poprzez turbosprężarkę podawana do cylindrów. Domieszka wtryskiwanego tradycyjnie diesla jest więc konieczna do wytworzenia odpowiednich warunków spalania.
#3 | marek56 dnia 20.12.2011 09:57
To się daje zrobić. Były próby zastosowania LNG do zasilania silników wysokoprężnych w autobusach miejskich. I chyba z niezłym skutkiem choć instalacja do tanich nie należy. W Krakowie chyba do tej pory jeździ kilka takich autobusów.
Pozdrawiam, Marek.
#4 | misjonarz dnia 20.12.2011 13:18
To jest bardzo stare rozwiązanie stosowane na statkach pełnomorskich do przewozu LNG od wielu lat.Pomysł tego typu zastosowania powstał ze względu na duże straty ilościowe związane z bardzo trudnym transportem tego gazu przez parowanie.Gaz zamiast uciekać do atmosfery jest wykorzystywany jako paliwo.LNG (liquid natural gas) to mieszanina węglowodorów o bardzo różnych właściwościach.LPG w porównaniu do tego jest łatwe i przyjemne.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL