Na pewnym rejsie wprowadzono nazewnictwo gdzie stringi oznaczały najbardziej wtajemniczonego w arkana żeglarskie, zaś reformy kogoś zupełnie zielonego. Im dłużej trwał rejs, tym więcej stringów było na pokładzie... ;)
Andrzej
Temat "Majtków" czy też "majtek" lub "majtania majtkami" jest wciąż aktualny. Szkoda jedynie, że nie jest kontynuowany.
Spróbuję podtrzymać ten świetny wątek.... Zapraszam do włączenia się.
Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej urodzinowy prezent a że byli ze sobą dopiero od niedawna po dokładnym zastanowieniu postanowił kupić jej parę rękawiczek - romantyczne i niezbyt zobowiązujące czy osobiste. W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej poszedł do sklepu i kupił rzeczone rękawiczki. Siostra natomiast w tym samym czasie kupiła sobie parę majtek. Podczas pakowania ekspedientka zamieniła te zakupy tak, że siostra dostała rękawiczki, a ukochana majtki. Bez sprawdzania co jest gdzie - wysłał prezent do swojej sympatii dołączając następujący list:
"Kochanie ten prezent wybrałem dla Ciebie właśnie taki ponieważ zauważyłem, że nie nosisz żadnych kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla Twojej siostry, to wybrałbym długie z guziczkami, ale ona już nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania. Te są w delikatnym odcieniu jednak ekspedientka, która mi je sprzedała pokazała mi swoją parę jaką nosi już trzy tygodnie i wcale nie były poplamione czy zabrudzone. Przymierzyłem na niej te dla Ciebie i wyglądały naprawdę elegancko. Chciałbym jako pierwszy je na Ciebie włożyć tak, by żadne inne ręce nie dotykały ich przed tym jak się z Tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmować nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłożeniem albowiem całkiem naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne. I pomyśl tylko jak często będę je całować w tym roku. Mam nadzieję że będziesz je miała na sobie w piątkowy wieczór. Z całą moją miłością...
PS. Ostatnio w modzie jest noszenie ich odrobinę wywinięte tak by widać było trochę futerka".
Oczywiście, że nie wątpię, a wręcz liczę na nie! :p
Obawiam się jednak, że temat MAJTEK został wyczerpany, żeby nie powiedzieć - nadużyty - może zaczęlibyśmy inny, równie frapujący? Co BRACIA ŁODZIARZE na to?
Czekam w tym miejscu na "propozycję":p
Chyba nie wątpisz Zuza w nasze poczucie humoru i błyskotliwość w wyczuwaniu bluesa.
Zabieraj się do roboty i pisania o roli majtek i ich powstania. :D:D:D
jurekde napisał/a:
no i sprawa się wydała , Zu się obraziła, posty skasowała i nas w smutku pogrążyła, poczekamy, może jej złość minie i na forum wróci, bo bez Niej jakoś smutno...:(:(:(
"A słowo stało się ciałem...." :)
Sama zobacz, Zu, jak wygląda forum bez Twoich wpisów poprzednich. Mam jednak przekonanie, że szybko to nadrobisz ;)
Andrzej 'Apis' Podgórski
--- Jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację: wydaje ci się...
jurekde napisał/a:
i dyskusja wylądowała w "szuwarach" , dalej nie wiem skąd wzięło się to okreslenie - "majtek", co do "majtki" może to nie po polsku ale z moich czasów /już doścć zamierzchłych/ bo niektórych forumowiczów w tym czasie nie było jeszcze na Świecie/ zaczepiano nas odzywką " cześć majtki " często kończyło się to bójką lub wieczornym "wypadem" na petlę 8-ki a potem pościgiem MO za nami po ogrodach działkowych , ale kto o tym pamięta, tylko takie repy jak ja.... :D, a pamietacie może wspólne patrole z MO dla poprawy bezpieczeństwa w tym rejonie ????2-ch wyrośnietych z TZŚ i dzielnicowy ...
jurekde
no i sprawa się wydała ,Zu się obraziła, posty skasowała i nas w smutku pogrążyła,poczekamy ,może jej złość minie i na forum wróci, bo bez Niej jakoś smutno...:(:(:(
Pani Zuzanna postanowiła wykasować swoje posty i uczyniła to czyniąc ten wątek pełnym odpowiedzi w próżnię... Część tych odpowiedzi (głównie skierowanych bezpośrednio do Zuzanny) straciło tym sposobem adresata i sens. Napisałem o tym w newsach.
Pozdrawiam
Andrzej 'Apis' Podgórski
--- Jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację: wydaje ci się...
a cóż to się stało,że tyle "wątków" z tego forum uleciało, jakaś epidemia czy awaria serwera....a może temat zbyt frywolny i nie przystaje do IV RP ????, proszę śmiało, ja jestem dorosły i wszystko rozumię;) jak trzeba to "wątek " się wytnie by nie wchodzić w konflikt z cenzurą:(, przez "skórę" czuję , że coś niedobrego się dzieje!!!!! wygląda na to,że sam z soba prowadzę dysputę a nie jestem jeszcze w takim stanie ducha by do siebie "gadać"....:(
ostatni dzwonek by myśli frywolne zmienić na rymowanki, czas postu tuż,tuż, trza popiołem głowę posypać i myśli frywolnych się wyzbyć na czas jakiś, tuszę,że czas ten wykorzystacie płodząc to i owo .....:D
Wcale nie chcę kończyć , pisałem wcześniej jaką stosuję zasadę, 1 i 1/2 raza, nie można dopuścic do tego by "Zu-Chętna" nie była zaspokojona....:p a ten wątek nie ma jeszcze nawet 1/2 a gdzie ten 1:(
nieuchronnie zbliża się koniec karnawału i środa popielcowa, myśli grzeszne idą precz to i wątek pomału zamiera...trzeba będzie podrzucic coś z Owidiusza...:D jemu temat się nie znudził...
Przyglądając się tej szelmierce słownej na temat majtek uważam,że są one ok to mniej więcej tak,jak ze stopniami np pan marynrz,pani marynarka,pan bosman pani bosmanka,pan kapitan,pani kpitalna BABA.
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum. nie możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum. nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji. nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum. nie możesz dodawać załączniki w tym forum. nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies