O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.

Jeszcze raz o dokumentach

Ostatnia aktualizacja 5 lat temu
S
SMAGLINSKINowicjusz Nowicjusz
Dodano 5 lat temu
Witam wszystkich forumowiczów ,

Mam na imię Bartosz.
Chciałbym zapytać o jedną kwestię dotyczącą uprawnień , stopni w żeglarskiej książeczce.
Planuję wrócić do zawodu po 7 latach przerwy. Posiadam niemiecką książeczkę z wpisem na stronie 5, matrose oraz botsman.
Czy jeśli podejmę pracę i pojadę na koniec roku do WSA podbić/potwierdzić praktykę z danego roku to czy oni nie będą robić problemu iż taka długa przerwa oraz czy czasem nie wpiszą mi stopnia niżej?
Czy ktoś koledzy i koleżanki spotkał się z taką sytuacją?
Czy może oni w ogóle nie przywiązują do tego uwagi że ktoś nie uprawiał zawodu dłuższy czas?

Przepraszam z mojej strony jeśli gdzieś czegoś nie wypełniłem przed dodaniem tematu na forum , jestem tu pierwszy raz więc proszę o wyrozumiałość.

Dziękuję serdecznie
Bartosz
W
WojtekNowicjusz Nowicjusz
Dodano 10 lat temu
Wpis kosztował z tego co pamiętam około 12 euro.Jaki masz stopień w Polsce kolego?Ja mając sternika musiałem mieć dowód na to że skończyłem minimum 4 lata szkoły o kierunku żeglugowym i wpisali mi bootsmanna plus matrosen motorwart.
9
90olus90Nowicjusz Nowicjusz
Dodano 10 lat temu
Aha dzięki wielkie za pomoc. Rozumiem, że taki wpis dostanę w urzędzie w Niemczech. Ile kosztuje taka przyjemność?
W
WojtekNowicjusz Nowicjusz
Dodano 10 lat temu
Witam.Polskie książeczki są respektowane na zachodzie.Tylko musisz mieć wpisane uprawnienia na ren str.5 książeczki.
Sam pracuję u holendra z polską książeczką i nie ma z tym problemu.
9
90olus90Nowicjusz Nowicjusz
Dodano 10 lat temu
Witam. Mam pytanie odnośnie niemieckiej żeglarskiej książeczki pracy. Czy jej wyrobienie jest konieczne aby pływać u zagranicznego armatora czy aktualnie polskie książeczki są respektowane na zachodzie?

Będę wdzięczny za każdą odpowiedź.
H
HarishayeNowicjusz Nowicjusz
Dodano 15 lat temu
Dzięki za odpowiedz. Faktycznie zakladając konto trochę sie śpieszyłem... Co do tematu dokumentów to nawet nie myślałem o tym żeby kogoś "ciągać" ze soba po WSA i pokazywać- "patrzcie on ma a ja nie mam-dlaczego?!"
Wystarczyloby gdyby ktos napisał "Tak- mażesz spróbować " lub "Odpuść sobie" Mi tez zdrowy rozsądek podpowiada że prędzej wielłąd przejdzie pod okienkiem pani strażniczki w WSA w Berlinie niż zmienią raz wydaną decyzję. No ale...
Trzeba próbować...
Dzięki za opinie i pozdrawiam!
TeosTeosAdministrator Administrator
Dodano 15 lat temu
Witaj,
na początek jedna uwaga.
Sądzę że warto się przedstawić, wypełnić większość, jeżeli nie wszystkie pola w profilu - wówczas masz większą szansę na pomoc, ludzie bardziej wolą pomagać konkretnym osobom niż anonimom.
Wierz mi, dzieje się tak nie tylko na tym forum.
Jeżeli chodzi o Twoje pytania:

Cytat

Czy można zakwestionować decyzję jednego urzędnika powołując się na taki precedens?

Teoretycznie tak ale w praktyce trzeba by to udowodnić - znajdź teraz kogoś kto się zgodzi być Twoim "precedensem" co może się wiązać z ryzykiem utraty nabytych uprawnień ;-)

Cytat

Czy Niemcy prowadzą jakąś ogólną ewidencję marynarzy?

Podejrzewam że tak, natomiast trudno ocenić na ile jest ona ogólna a na ile szczegółowa. Trzeba wziąć pod uwagę że to baaaardzo skrupulatny naród.
Edytowany przez Teos dnia 24.07.2009, 15 lat temu
H
HarishayeNowicjusz Nowicjusz
Dodano 15 lat temu
Witam, zdecydowałem się założyć nowy temat ze względu na "nietypowość" mojego pytania. Zaczynałem prace za granicą z polską książeczką starszego marynarza ale, jak wszystkim wiadomo, po jakimś czasie przestały być one honorowane w Niemczech i Holandii. Po kilku latch chcąc wrócić do zawodu udałem się do WSA W Berlinie i tam wymieniono mi st. marynarz na deksmana z wpisem ze potrzebuje 180 dni praktyki ażeby dostać matrosa.
W międzyczasie spotkałem kolegę po fachu który zamienił starszego na matrosa tyle ze w Manheim! I stąd moje naiwne może pytanie:
Czy można zakwestionować decyzję jednego urzędnika powołując się na taki precedens?
Czy Niemcy prowadzą jakąś ogólną ewidencję marynarzy?

Nie muszę dodawać ze znalezienie pracy z Deksmanem w dienstbuch jest teraz niezwykle trudne...
Będę wdzięczny za informacje.
pozdrawiam!
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum.
możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum.
nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji.
nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum.
nie możesz dodawać załączniki w tym forum.
nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Moderator: Administrator
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies