O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.

Potwierdzenia wpisów niebieska książeczka pracy

Ostatnia aktualizacja 2 lat temu
T
ted35Początkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 13 lat temu
Witam wszystkich i tu moje pytanie j.w posiadam 2 książeczki polską i niemiecką, wpisy mam w niemieckiej i częściowo w polskiej(od czerwca-do sierpnia) jak wygląda sprawa z urzędem żeglugi śródlądowej z potwierdzeniem wpisów czy honorują 2? .Drugie pytanko związane z tematem słyszałem że takie potwierdzenie robi się raz na rok czy kalendarzowy? czy okresy roku(12miesięcy)wypływania wliczając wolne,posiadam dokumenty bosmana a chce iść dalej po szczeblach kariery :) pozdrawiam i dziękuje za pomoc
LeonardLeonardPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 13 lat temu
Niemcy i Holendrzy polskie książki z tego co wiem akceptują bez problemu, choć wygodniej zawsze było przepisać - były drobne problemy, swojego czasu, wynikające z powodu różnicy w druku polskich książek ( brak rubryk do wpisywania ilości dni żeglugi na Renie)

Potwierdzić na terenie Niemiec można praktycznie w każdym WSA.
Ja osobiście polecam ten w Mannheim - totalnie bezproblemowi ludzie.
Warto trzymać się 12-sto mięsięcznych terminów, nawet WSP przy kontrolach zwraca uwagę na stempelki :/

Nie wiem jak to wygląda w drugą stronę (tzn w Polsce) i mogę jedynie przekazać informacje wynikające z mojego doświadczenia, wyniesionego z kilkuletniej praktyki w trakcie pływania "za miedzą".
Pozdrawiam
Edytowany przez Leonard dnia 23.11.2008, 13 lat temu
pingwinpingwinPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 2 lat temu
Pojawily sie problemy z potwierdzeniem wyplywania w polskich urzedach. Grzeczna Pani oznajmila, ze teraz do potwierdzenia wpisu trzeba przyjsc z dziennikiem pokladowym. Jakies kuriozum, bo jak ktos w ciagu roku plywal u kilku armatorow, to musi zrobic dwa razy Tour de Pologne. Raz zebrac dzienniki i raz odwiezc. O ile armator zgodzi sie pozbyc dziennika na kilka dni. Pani poinformowala rowniez, ze nie potwierdzi wyplywania z zagranicy. To po hlere ta Pani tam siedzi? Zeby normalnym ludziom zycie utrudniac?
Avalon Passion
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum.
możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum.
nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji.
nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum.
nie możesz dodawać załączniki w tym forum.
nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Moderator: Administrator
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies