O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.

Olka

Ostatnia aktualizacja 13 lat temu
G
Nowicjusz Nowicjusz
Dodano 19 lat temu
Mojemu Przyjacielowi Stanislawowi Szczepanowi Szczepanskiemu
w Dniu Imienin dedykuje ! :D

Nauka języków obych jest bardzo ważnym i potrzebnym przedmiotem w czasie chodzenia do szkoły i przydaje się później w życiu.

Szkoda , że dopiero po latach dochodzimy do takich wniosków.

W TŻŚ mieliśmy doskonałe warunki a przede wszystkim wspaniałych Nauczycieli , żeby to realizować.Paru naszych kolegów miało zdolności lingwistyczne i mówią dzisiaj kikoma językami.
Należy do nich min. Stanisław Szczepan Szczepański.

Jako , że pływa po wszystkich morzach i oceanach świata to musi jakoś porozumiewać się w portach do których czasami zawija.
Stasio mówi po : polsku, rosyjsku ,angielsku, hiszpańsku, portugalsku, niemiecku i w marynarskiej łacinie.

Swoje popisy językowe dawał już w TŻŚ-iu , ale wtedy była to przede wszystkim łacina.

Jak już wspominałem mieliśmy w Szkole wspaniałych nauczycieli nie tylko j.rosyjskiego : jak Pani Bronia Muzyka i Basia Zelkowier , ale również j.niemieckiego : takich jak Pan Piotr Roskosz
/ jemu należy się osobne opowiadanie / , Aleksandra Rzewuska i Agata Kaczor.

Aleksandra przejęła schedę po Piotrze , który wyjechał w 1972 r. na Olimpiadę do Monachium i już więcej nie wrócił.

Później na jakimś partyjnym zebraniu w Szkole Cyro krzyczał :

- Mówiłem , żeby zdrajców nie przyjmować do partii.

Olka krótko po studiach była tylko parę lat starsza od nas.Można sobie wyobrazić jak czuła się ta atrakcyjna kobieta w gronie chłopaków, którzy wiedzieli już ,
że siusiak jak sama nazwa mówi służy przede wszystkim do innych celów.

Często wychodziła z lekcji z rumieńcami na twarzy po tym jak zgłodniały tlum patrzył na nią jak przysłowiowy : Szpak w ........

W 1974 r. Aleksandra albo miała już dość tej męskiej Szkoły lub po prostu otrzymała lepszą ofertę pracy na Politechnice Wrocławskiej i to właśnie EKIPA z mojej klasy miła z nią ostatnią lekcję.

Przyszła jak zwykle sexy ubrana w opiętych do ostatnich granic jeansach i usiadła na rogu stołu mówiąc :

- Słuchajcie chłopaki dzisiaj nie będzie narmalnej lekcji.. Jak wiecie odchodzę z TŻŚ-iu .

Za rok będziecie zdawali maturę i chciałabym usłyszeć o waszych planach na dalsze życie.

-Kim chcecie być ? zapytała Pani profesor.

Pierwszy odpowiedział Irek Stehen Stawiany , że ma zamiar zdawać na WSM i być morszczachą ,

Alek Maciejewski Chopin aktorem ,

Waldek Morda Witkowski chciał zdawać do WSM

a ja Kiniol na AWF i tak podobnie było z innymi kolegami.

W pewnym momencie Olka zwróciła się do Szczepana wpatrzonego w nią jak Szpak w .......

- Stasiu a tym kim chcesz być ?

Szczepan wyrwany jakby ze snu odpowiedział też pytaniem :

- Kim lub czym ? - no niech Pani zgadnie -

- Myślę , że kapitanem statku. Staś pokiwał przecząco głową.

- To może inżynierem ? Równiż gest przeczenia wymalował się na jego twarzy.

- To może sam nam powiesz o swoich życiowych planach - powiedziała rozkazująco nasza profesorka .

- Ja chciałbym ......... - i tu wziął głęboki oddech

- ...... być tym rogiem na którym Pani teraz siedzi ...... - odpowiedział nasz wspaniały kolega.

Minęło wiele lat. Na ostatnim Zjeździe Absolwentów w 2002 r. spotkałem ponownie profesor Aleksandrę Czekańską-Rzewuską.Niewiele zmieniła się od tamtego czasu .

W ubiegłym 2005 roku świętowała w Darłówku razem z nami 30-lecie naszej Matury.

Stasia Szczepańskiego niestety nie było na tym spotkaniu . Musiał polecieć na statek do Kanady , gdzie pełnił funkcję drugiego oficera mechanika ,
ale napisał za to wspaniałą książkę pt. : Od rzek po oceany .

II Oficer rozrywkowy - Kiniol
Edytowany przez x5 dnia 13.11.2006, 19 lat temu
SzczepanSzczepanPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 19 lat temu
Hahaha ale ,,Kiniol" dołożyłeś do pieca !
A poza tym, ja nie mówię po portugalsku. S.
Staszek
SzczepanSzczepanPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 19 lat temu
No jasne, wychodzi, że oprócz tego, że jestem lingwistą to jeszce poliglotą ! Hahaha.
Staszek
MonikaMonikaUżytkownik Użytkownik
Dodano 19 lat temu
ma jeszcze niebywałe wyczucie chwili hahahaha, Skipper opowieść rewelacja ! Ale się uśmiałam :D
Monia (nz) Cool
O
Ola CzekanskaNowicjusz Nowicjusz
Dodano 19 lat temu
Opowiesc Skippera znam juz od zjazdu w 2002.Nawyk siadania na zajeciach na rogu biurka pozostal (czym skorupka...) ale od czasu zjazdu,gdy sie na tym przylapie,zawsze sie w duchu smieje sie do rozpuku.Od tamtej lekcji minelo 32 lata,wiec i tak nikomu by nawet na mysl nie przyszlo to,co wtedy szalonemu Stasiowi.
Gdy przyszlam do TZS mialam 22 lata (chyba najmlodsza z belfrow) i wprawdzie nie mialam zupelnie doswiadczenia lecz szczery zamiar by ich czegos nauczyc.........
A Stasiu jak widac juz od "malego" to jajcarz pierwszej klasy
zbyszek1zbyszek1Użytkownik Użytkownik
Dodano 13 lat temu
Czy dzisiejszą młodzież stć byłoby na taki dowcip ? Choć erotyczny, to nie chamski.
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum.
nie możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum.
nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji.
nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum.
nie możesz dodawać załączniki w tym forum.
nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Moderator: Administrator
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies