O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.

L.A. - Moja wielka milosc

Ostatnia aktualizacja 17 lat temu
G
Nowicjusz Nowicjusz
Dodano 17 lat temu
Dedykuje Ewie

Do Wrocławia przyjechałem z Kongresówki.
W październiku 1970 r. bylem w pierwszej klasie kiedy odbyły sie Mistrzostwa Szkoły w Lekkiej Atletyce.
Nasza Akademia dysponowała wspaniałymi obiektami sportowymi. Pełnowymiarowym boiskiem piłkarskim, bieżnią ,kortami tenisowymi,basenem i halą, które wzbudzały zazdrość innych szkół.
Nawet AWF nie miała takiego zaplecza.
Na lekcji WF-u mgr Henryk Kowalczyk spytał mnie:
- Biegałeś kiedyś sprinty?
- Tak, ale tylko 60 m- odpowiedzialem
- Gdzie to było i jaki miałeś wynik? - pytal dalej,
- w Opocznie i byłem mistrzem szkoły z 6,9 s-pochwalilem się.
-...6,9 s ,no zobaczymy jak pobiegniesz na mistrzostwach TZS-iu ?
Było piękne słoneczne popołudnie .Przyszedłem na stadion z plecakiem w którym miałem stare kolce / buty sprinterskie /, majtki i koszulkę z napisem - LZS-Opoczno -.
Jak mnie zobaczyli chłopaki ze starszych klas parsknęli śmiechem.
- Popatrz wieśniak przyszedl ścigać się z nami - powiedział któryś z moich rywali.
Zaczerwieniłem się bo myślałem, że Opoczno to miasto.
Podszedł do mnie pan Kowalczyk :
- Nie zwracaj na nich uwagi i skoncentruj się na biegu.
W eliminacjach nie wyszedł mi start i byłem trzeci, ale zakwalifikowałem się do półfinału.
Godzinę później ponownie wchodziliśmy do bloków startowych. Obok mnie piątoklasista szepnął
- Zobaczysz jak biega się we Wrocławiu -.
Padł strzał startera to Pan Wolański wypalił z korkowca. Wydało mi się ,że ułamek sekundy wcześniej wyszedłem z "bloków". Nie widziałem przed osobą nikogo i tak już było do mety. Wygrałem swój półfinał z czasem poniżej 7 s.
Podleciał do mnie Wojtek Mieczkowski :
- Zrobiłeś falstart, ale jak ty masz na imię ?
- Józek – odpowiedziałem drżącym glosę.
- Dobry jesteś, zobaczymy co potrafisz w finale -kocie- uśmiechając się klepnął mnie w plecy.
Na mecie stali ze stoperami Panowie Strusiński i Kowalewski nauczyciele WF.
- Panie kolego u mnie jest 6,7 s na stoperze - powiedział Struś.
- Nie możliwe on nie mógł pobiec szybciej od Alończyka, - skwitował to Kowal.
Janek Alończyk był młodzieżowym mistrzem Dolnego Śląska w biegach sprinterskich. Wysoki dobrze zbudowany, bardzo miły i uśmiechnięty podszedł do mnie i przedstawił się
- Jestem Jan Alończyk, a ty jak się nazywasz ? - zapytał i podał mi rękę.
- Józek Węgrzyn - odpowiedziałem trochę przestraszony. Rozmawiałem przecież z mistrzem i kolegą z 4 klasy.
W finale dolali mi obaj Janek i Wojtek, ale ja -kot- byłem trzeci, a za mną jeszcze zostało 5-ciu starszych kolegów. Mgr Kowalczyk po tych zawodach zapytał mnie :
- Chcesz trenować biegi sprinterskie ?
- Tak to jest moim marzeniem - odpowiedziałem.
- Dobrze skontaktuje cię z moim kolegom z Gwardii.
Tydzień później pojechałem na stadion Olimpijski, gdzie na mniejszym boisku trenowali lekkoatleci. Zobaczylem J. Alończyka i on też mnie zauważył.
- Trenerze to jest ten z TZS-iu o którym rozmawial Pan z Kowalczykiem.
- Cześć nazywam się Jerzy Swillo i będę twoim trenerem - podając mi rękę uśmiechał się facet w ciemnych okularach.
Choć przedstawię cię chłopakom z naszej grupy sprinterskiej.
- a Janek ? zapytałem widząc odchodzącego Alończyka.
- On jest w grupie Walerka bo zaczynał jako skoczek w dal. ale wszyscy jesteśmy "Gwardzistami" -zaśmial się trener.
Tak zaczęła się moja sportowa przygoda , która trwała przez cale 5-lat TZS-iu.
Zwariowalem dla niej do tego stopnia, ze w trzeciej klasie chcialem sie przeniesc do /sportowego/ II LO przy ul.Rozenbergow.Cale szczescie nie zdalem dodatkowego przedmiotu z biologii.
Trenowałem 5 x w tygodniu , jeździłem na obozy sportowe , startowałem w mittingach i mistrzostwach. Moim największym sukcesem było 1-sze w sztafecie 4 x 100 m w mistrzostwach Dolnego Śląska
i 3-cie miejsce w biegu na 100 m / indywidualnie / z czasem 10,8 s. w .To były wspaniałe lata, poznałem wielu cudownych ludzi, którzy do dzisiaj zajmują się sportem naukowo lub są trenerami .Mimo ,że nie odniosłem wielkich sukcesów a czasami zaniedbywałem naukę dla sportu to jednak było warto.

Pan mgr Henryk Kowalczyk na początku lat 80-tych wyjechał na stale do Australii. Nie miałem z nim nigdy więcej kontaktu , a zawdzięczam wiele. Chciałbym podziękować mu tą drogą za dobrą pracę ze sportową młodzieżą w TZS.
Janek Alończyk był reprezentantem Polski i biegał w sztafecie 4 x 100 m na Olimpiadzie w Montrealu w 1976 r. Jest obecnie pracownikiem naukowym na wrocławskiej AWF.
PS.
Niedawno dowiedzialem sie ,ze mgr Henryk Kowalczyk nie zyje.........
Edytowany przez x5 dnia 11.11.2006, 17 lat temu
ApisApisSuper administrator Super administrator
Dodano 17 lat temu
L.A. - to zabrzmiało jak Los Angeles ;)

Kowalczyk uczył mnie WF - nazywaliśmy go "Krokodyl", potem pracował w obsadach w ŻnO....

Woleliśmy jednak WF z Mirosławem Kowalewskim - wtedy piłkarzem drugoligowego "Lotnka" Wrocław bo ..... do oporu graliśmy w nasz "narodowy sport" a sam nauczyciel imponował nam róznymi kiwkami i "mykami"
Andrzej 'Apis' Podgórski
---
Jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację: wydaje ci się...
G
Nowicjusz Nowicjusz
Dodano 17 lat temu
I wlasnie chodzilo mi o taki efekt :
L.A.
Tak "Krokodyl" zalatwil mi prace w czasie wakacji w ZnO jak bylem na studiach.
Zarabialem wiecej niz moj Ojciec bedacy kierownikiem zakladu.
"Krokodyl" wyslal wszystkich moich kolegow do pracy za granica.
Potem podpadl w SB i tak skonczyla sie Jego kariera kadrowca w ZnO.
Byl bardzo porzadnym facetem.
Studiowal na AWF razem z Wolanskim i moim trenerem z "Gwardii" Jurkiem Swillo.
Pokoj Jego duszy.
EwkaEwkaPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 17 lat temu
Dzięki za dedykację i gratuluje Skiper! Ja też bardzo lubię sport. Szczególnie żużel i siatkę. Zajmuję zawsze najlepsze miejsce przed telewizorem! ;)
Szczurek Pokładowy

" Jeżeli wydaje ci się, że wszystko działa dobrze, na pewno coś przeoczyłeś. "
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum.
nie możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum.
nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji.
nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum.
nie możesz dodawać załączniki w tym forum.
nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Moderator: Administrator
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies