O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.

Książka pracy - okresy pływania do awansu

Ostatnia aktualizacja 11 lat temu
K
krystusgNowicjusz Nowicjusz
Dodano 11 lat temu
Witam Panów.
Mam pytanie u UŻŚ nic się nie dowiedziałem. Wyrobiłem sobie książeczkę pracy w której nie mam wpisu mł.marynarz. Czy jak zacznę pływać to ten czas będzie mi się wliczał do wypływanych dni w celu zdobycia wyższych stopni np. marynarz/sternik itp.?
Edytowany przez Apis dnia 03.11.2014, 11 lat temu
garongaronUżytkownik Użytkownik
Dodano 11 lat temu
Tak, będzie się liczył. Z tym, że najpierw marynarz, potem starszy itd.
Racja jest jak dupa, każdy ma Swoją ...
K
krystusgNowicjusz Nowicjusz
Dodano 11 lat temu
Tak wiem, że taka kolej jest. Tylko chodziło mi oto czy będzie liczony czas bo Pani w UŻŚ nie była w stanie mi powiedzieć.
B
bolo262Początkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 11 lat temu
Bedzie Ci się liczyć czas od zaokrętowania na pierwszy statek czyli wpisu w książce żeglarskiej o zajęciu stanowiska młodszy marynarz
Pozdrawiam
Bogdan
K
krystusgNowicjusz Nowicjusz
Dodano 11 lat temu
Dzięki za informacje.
Lepiej jesteście poinformowani niż owe Użś.
Zmienię może troszeczkę temat. Czy łatwiej jest o pracę na morzu czy na środlądziu? Chodzi mi o tak doświadczonego wilka morskiego jak ja( czyli start). Przeglądam już jakiś czas forum ale posty są dosyć stare, pewnie coś się zmieniło. Bo i ja wpadłem na taki pomysł żeby zrobić papiery na może tam popływać jakiś czas zdobyć doświadczenie i może wtedy na rzekę. Z tego co wyczytałem po morzu łatwiej o stopnie( nie chodzi mi o jakiś wysoki np. kpt. lecz o marynarz lub st. mar.). Zawsze to coś mam swoje lata więc wiem, że stary naleśnik bez doświadczenia to nie jest rozrywany ofertami.
ApisApisSuper administrator Super administrator
Dodano 11 lat temu
Jeśli docelowo chcesz pracować na śródlądziu - lepiej zacznij tam od razu. Na morzu może łatwiej o stopnie, ale doświadczenie w stosunku do śródlądzia żadne (cumowanie w śluzach, praca przy za- i wyładunku, obsługa urządzeń pokładowych i/lub maszynowych itp.).
Andrzej 'Apis' Podgórski
---
Jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację: wydaje ci się...
K
krystusgNowicjusz Nowicjusz
Dodano 11 lat temu
Dzięki za info.
Tylko wyczytałem gdzieś, że dla mł. mar. to strasznie ciężko o pracę na rynku. Tak więc kombinuję na wszystkie sposoby. Wiem, że początki są wszędzie pod górę. Nie chcę za kilka lat być pierdzielem w stopniu mar. bo konkurencja filipińska ponoć straszna. Trzeba więc iść do przodu zdobywać szlify.
HeksenketelHeksenketelPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 11 lat temu
Osobiście bym polecał rozpoczęcie w żegludze pasażerskiej na rzekach. Ja po 5 latach na koppelverbandach i tankowcach, trochę przez przypadek trafiłem do pasażerki i nie żałuję, a wręcz przeciwnie. Jedyny minus w stosunku do frachtów to system pracy (ja mam 4/2, ale marynarze w firmie w której pracuję - 6/2). Na frachtowcach pływałem jako matrose-steurmann, a ponieważ jestem technikiem-mechanikiem, tutaj zacząłem jako machinist. Wypłata łącznie z tipami tak z 2 razy wyższa, praca lżejsza, ludzie normalniejsi, kabina bardzo wygodna, net i sat tv w kabinie, szwajcarska bezterminowa umowa o prace. To jest oczywiscie moje subiektywne zdanie, z którym pewnie dużo ludzi się nie zgodzi, ale - co firma to inne warunki. Osobiście polecam, i oczywiście zapraszam Kolegów do podzielenia się tutaj swoimi doświadczeniami.
pozdrawiam :)
K
krystusgNowicjusz Nowicjusz
Dodano 11 lat temu
Dobra podpowiedź.
Najgorzej zacząć. Myślę, że nie będę miał wielkiego wyboru bez doświadczenia. Szkoła niby stoczniowa lecz kierunek nie morski technikum i matura też jest, kilka lat w stoczniach przepracowane, lecz na wodzie jak pisałem to tylko w pław pływałem , a i wiek (38) nie jest argumentem za mną przemawiającym. W moim wieku to już stare wilki morskie.
HeksenketelHeksenketelPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 11 lat temu
spokojnie :) jeszcze sie ruszasz, nie...? ;)
K
krystusgNowicjusz Nowicjusz
Dodano 11 lat temu
Jeszcze tak.
Teraz jak wiek emerytalny podnieśli to jakoś młodziej się czuję :)
pingwinpingwinPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 11 lat temu
Praca w stoczni to nie wada a ogromny atut w drodze do motorka a pozniej mechanika.
Heksenketel dobrze ci radzi, bo w systemie 6/2 na pasazerkach szybciej wyplywasz awans. Jako stoczniowiec na pewno sobie poradzisz. Poza tym jako mechanik mozesz smialo dociagnac do emerytury a na pokladzie dwie silne lapki to podstawa.
Avalon Passion
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum.
możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum.
nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji.
nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum.
nie możesz dodawać załączniki w tym forum.
nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Moderator: Administrator
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies