O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.

,,Program Ratowania Polskich Dróg Wodnych,,

Ostatnia aktualizacja 11 lat temu
M
Marek SzPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 11 lat temu

Cytat

Niestety na tej stronce nic nie ma. Coraz bardziej zaczyna mi to na ściemę wyglądać począwszy od 12 letniego działacza poprzez rajd samochodowy i szukanie sponsorów do stronki www. która nic nie zawiera.:(


Ściema nie ściema. Takich różnych organizacyjek z szumnymi planami w ostatniej dekadzie powstało multum, na dłuzszą metę nie przetrwała żadna, a jesli chodzi o ochronę zabytków kolejnictwa to większośc działań prowadzona jest przez i na bazie organizacji powstałych w latach '90 i ok 2003/03 ( przejmowanie wąskotorówek od PKP ). Ale to w sumie off-topic
Krzysiek1994Krzysiek1994Początkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 11 lat temu
Możecie sobie uważać ,że to ściema bo mamy demokracje ,ale takie teksty wyczerpią Wam się za 2 tygodnie!
Widzę ,że pomocy i podpowiedzi co do tego programu muszę szukać gdzie indziej.

Tego posta proszę nie komentować tak jak poprzednich!

Jeżeli ktoś ma pomysł co do programu to proszę pisać konkrety bo destruktywne komentarze na nic się nie przydadzą!

Pozdrawiam Krzysiek
Rzecznik Prasowy oraz Przewodniczący Rady Fundacji Żelazne Drogi

Miłośnik dawnych technologii.
kojkojUżytkownik Użytkownik
Dodano 11 lat temu
Kol. Krzysiek1994 więcej pokory.
"Widzę ,że pomocy i podpowiedzi co do tego programu muszę szukać gdzie indziej"

Jeśli sam nie wiesz co chce robić to czego oczekujesz od ludzi. Dziś twoje wypowiedzi odbieram tak -" mam program, dajcie jakieś pomysły, by go realizować."

Jeżeli ktoś ma pomysł co do programu to proszę pisać konkrety bo destruktywne komentarze na nic się nie przydadzą!

Nie biadol tylko weź się do roboty, za trzy lata będziesz widział efekty swojej pracy. Konkretni ludzie sami do Ciebie dołączą. Z czasem wydepczesz też ścieżki do różnych ludzi i instytucji.
To nie jest zabawa jak Ci się jeszcze wydaje...
Pozdrawiam
koj

marek56marek56Użytkownik Użytkownik
Dodano 11 lat temu
Ale dołujecie chłopaka. Krzysiek1994 - nie daj się :)
A może jednak coś z tego wyjdzie ? Nie można zabraniać szukania poparcia. Niech próbuje działać, ma jakieś pomysły i to się liczy. Ja nie widzę tu żadnej ściemy.
Pozdrawiam
Marek
kojkojUżytkownik Użytkownik
Dodano 11 lat temu
Marku nikt Go nie dołuje, ja nawet nie wiem co mam poprzeć w Jego działalności.
koj
marek56marek56Użytkownik Użytkownik
Dodano 11 lat temu
Czasem wystarczy dobre słowo. On dopiero zaczyna swoją działalność.
S
SzygyUżytkownik Użytkownik
Dodano 11 lat temu

Cytat

marek56 napisał/a:
Czasem wystarczy dobre słowo. On dopiero zaczyna swoją działalność.

No tak! Tylko, że młody człowiek nie wie jeszcze sam czy chce być kolejarzem, rajdowcem czy wodniakiem. Sam musi zadecydować bo tego mu nie powiemy a i sponsorem dla niego w żadnej z tej dziedziny nie będziemy. W podtekście jasne dla mnie jest, że tego właśnie w jakiejś perspektywie oczekuje i stąd ten medialny zamęt.
Nie powinniśmy takimi wypowiedziami jak marka 56 wytwarzać u młodego działacza przekonania, że coś może samo łatwo przyjść. Wszystko ma swoje miejsce i czas a najpierw trzeba się do tego dobrze przygotować, o czym pisał Koj a ja się z nim całkowicie zgadzam.
witekwitekUżytkownik Użytkownik
Dodano 11 lat temu
Większość młodych ludzi w wieku Krzysiek1994 siedzi przed komputerem i gra w bardziej lub mniej inteligentne gry.
Jak widać są tacy dla których pasją stało się coś całkiem innego. Właśnie to pokolenie ma ogromne pole do popisu aby uratować przed zniszczeniem to co dla większości społeczeństwa jest zupełnie bez znaczenia, to co poprzednie pokolenia jego rodziców i dziadków doprowadziło do tak opłakanego stanu. Czy to są stare linie kolejowe ,śluzy ,mosty czy szlaki wodne jest sprawą odrębną.
Jak widać dla władz również ta tematyka jest daleko poza polem zainteresowania.
Koj napisał „ Jestem szczerze rozbawiony... już się Władze III RP boją...”
Powiedz czy po akcji Rejs Dobrej Nadziei i plakatowaniu wielu jednostek w całej Polsce banerem akcji Władze III RP się czegoś przestraszyły?
Wszyscy sceptycznie nastawieni do takich inicjatyw powinni zauważyć, że tylko zmasowany atak wielu środowisk wodniackich i nie tylko może przynieść pożądany skutek.

Pozdrawiam i życzę powodzenia wytrwałości w dążeniu do celu mimo przeciwności i nieprzychylnych głosów.
Witold Brodziński
Edytowany przez witek dnia 28.01.2011, 11 lat temu
S
SzygyUżytkownik Użytkownik
Dodano 11 lat temu
Panie Witku! Poruszył Pan wiele wątków z którymi wszyscy generalnie się zgadzają przy czym tak jak pisałem, aby przeprowadzić na władze zmasowany atak trzeba się do tego najpierw przygotować a nie improwizować z młodzieńczą fantazją, bo wtedy nie będą naszego środowiska postrzegać poważnie. Znakomita inicjatywa Rejs Dobrej Nadziei jak Pan doskonale wie, nie możliwa była do przeprowadzenia z pełnym rozmachem z powodów obiektywnych tj. powodzi, a ponadto nie miał on za zadanie nikogo przestraszyć. Szkoda, że Pan tego nie wie:(. Liczę, że z zaprzyjaźnionego Gorzowa wyjdzie nowa, lepsza inicjatywa:). Do zobaczenia na Warcie przy pięknym gorzowskim nabrzeżu.
kojkojUżytkownik Użytkownik
Dodano 11 lat temu
Proszę mnie żle nie zrozumieć. Też się cieszę, że młodzi coś chcą zrobić, lecz dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane.
Jeśli ten młody człowiek jeszcze nie wie czego che... to On musi mieć POMYSŁ co chce robić, a nie wymagać tego od nas.
Co do mojego "rozbawienia", wynika ono tylko z doświadczenia. Jednak to wcale nie oznacza, że jestem Mu nieprzychylny - jak będzie działał - to mu pomogę w miarę swoich skromnych mozliwości.
Zbigniew Siedlarz

Nowicjusz Nowicjusz
Dodano 11 lat temu
Witam.Być może zostanę źle zrozumiany.Ale jest to do zrozumienia.
W mojej młodości słuchało się ludzi starszych i wyciągało się z tego wnioski.
Teraz przy braku wzorców postępowania,każda młoda osoba ma wyobrażenie o swej wyższości w myśleniu nad starym ramolem.
Tak w tej chwili jest młodych chowanie.
Dlatego taż należy zrozumieć młodego człowieka.Niestety ciężkie będzie Jego zdziwienie w wieku dorosłym.Zawsze przy zmianach wykorzystuje się młodych.
Dalej myśli prowadzić nie będę.
Kto przeżył to zrozumie.
Głoszenie myśli rewolucyjnych mamy co jakiś czas.
Dlatego też proszę o zamknięcie tematu.
Uważam,że nic nowego ten temat na dziś nie wnosi.
Przepraszam Krzysiu.Ale najpierw należy posiąść wiedzę i dopiero wtedy wyjść z propozycjami.
Pozdrawiam Włodek.
S
SzygyUżytkownik Użytkownik
Dodano 11 lat temu
No widzi Pan Pnie Włodzimierzu. Taki z młodziana działacz, że nawet nie skorzystał z Pana zaproszenia do rozmowy i nauki o problemach żeglugi śródlądowej. On tego nie rozumie, że takiej okazji może nie mieć więcej a Pan chce zamknąć temat.:(
Nowicjusz Nowicjusz
Dodano 11 lat temu
Rozmowa została przeprowadzona.Krzysiu jest dobrze wychowaną młodą osobą.Przepraszam,że o tym nie wspomniałem.Przedstawiłem przez to Krzysia w złym świetle.Przepraszam więc Krzysia.
Temat pragnę zamknąć tylko i wyłącznie z powodu dyskusji o osobie.
Natomiast o drogach wodnych należy rozmawiać jak najwięcej.
MOŻE USŁYSZĄ DECYDENCI.
Pozdrawiam Włodek.
Krzysiek1994Krzysiek1994Początkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 11 lat temu
Dobrze więc.

Słowem zakończenia.
Możliwe ,że niektóre osoby nie zrozumiały mojego przesłania oraz sposobu w jaki o nim napisałem ,ale ( Wyjaśnienie ) miałem nadzieję ,że każdy z wodniaków napisałby co mu na sercu leży i co wymaga szybkiego działania w sprawie żeglugi a Ja razem z zarządem i radą fundacji przelalibyśmy te wnioski do programu aby był zrobiony min przez znawców tematu a nie tak jak z niektórymi ustawami w RP .

Mam nadzieję ,że chociaż trochę rozjaśniłem temat.

I koniec dyskutowania na mój temat bo nie jest mi to do życia potrzebne. Bardziej przydały by się komentarze odnośnie konkretnych dróg wodnych wymagających pomocy oraz konkretnego stanu do jakich powinny zostać zostać przywrócone ( chodzi mi o konkretne wymiary dróg wodnych oraz sugestie co do późniejszego wykorzystania ).

Mam nadzieję ,że bardziej zostałem zrozumiany i przepraszam za tę całą aferkę odnośnie fundacji.
Zabieramy się do tego jako fundacja zgodnie z pewnymi schematami czyli
1 przedstawienie propozycji radzie i zarządowi
2 napisanie wstępnej wersji programu
3 konsultacja ze znawcami tematu i wniesienie poprawek oraz uzupełnień do programu
4 wdrożenie programu do realizacji

Zgodnie z tym proszę o skończenie dyskusji o tym co mogę a czego nie i co wiem a czego nie wiem.

Zajmijmy się tym co jest ważne ,tym do czego założyłem ten temat.

Pozdrawiam Krzysiek
Rzecznik Prasowy oraz Przewodniczący Rady Fundacji Żelazne Drogi

Miłośnik dawnych technologii.
Bosman JozefBosman JozefUżytkownik Użytkownik
Dodano 11 lat temu
Krzysiu!.Nie kończ!Któż to jak nie Wasze pokolenie zdoła wyjść z tego marazmu.Może na początek moich kilka uwag co do kierunków działań.A więc:
1.Zabrać , najlepiej natychmiast zarząd drogami wodnymi
i służbami za nie odpowiedzialnym, Ministrowi Ochrony
Środowiska
2.W pierwszej kolejności doprowadzić do zmiany bardzo
niekorzystnej dla gospodarki i transportu wodnego Ustawy
Natura 2000.Szczególnie w zakresie terminów dopuszczających
prace na szlakach wodnych
3.W pierwszej kolejności doprowadzić do pogłębienia i
udrążnienia wszystkich cieków wodnych oraz zakończenia
już rozpoczętych inwestycji /Malczyce/
4.Rozpocząć oczyszczanie wszystkich wałów przeciw-
powodziowych i terenów pomiędzy nimi z drzew i wszelkiego
rodzaju chaszczy wstrzymujących przepływ wody
5.Znaleźć na to wszytko pieniądze.
Moim skromnym zdaniem są to najbardziej nie zbędne kierunki,wymagające podjęcia natychmiastowych działań. Krzysiu w Waszym pokoleniu nadzieje ,że uda Wam się ożywić "trupa" i powrócić do pięknych , polskich tradycji łodziarskich.Niestety ,nasze pokolenie ,przez złe wybory doprowadziło do dzisiejszego stanu i może już tylko Was wspierać.Pozdrawiam życząc sukcesów.
Józef Bosman Feliga
Edytowany przez Bosman Jozef dnia 28.01.2011, 11 lat temu
Krzysiek1994Krzysiek1994Początkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 11 lat temu
Komu proponuje Pan przekazać władzę nad śródlądowymi drogami wodnymi ( mam nadzieję ,że nie samorządom ).
Rzecznik Prasowy oraz Przewodniczący Rady Fundacji Żelazne Drogi

Miłośnik dawnych technologii.
Bosman JozefBosman JozefUżytkownik Użytkownik
Dodano 11 lat temu
Może to być oczywiście na powrót tylko Ministerstwo Infrastruktury.Natomiast samorządy znają swoje zadania na swoim terenie i w wielu te zagadnienia są świetnie realizowane,choć nie bez problemów ,stwarzanych przez tzw."ekoterrorystów".Przerabiamy to U nas na co dzień.Dzięki właśnie takiej bezradności stałem się ofiarą ubiegłorocznej majowej powodzi.
Józef Bosman Feliga
Krzysiek1994Krzysiek1994Początkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 11 lat temu
Czy ma Pan pomysł jak znieść postanowienia programu Natura 2000 bo ja nie mam za bardzo pomysłu ( oczywiście najlepszą metodą jest zniszczenie dokumentów i powieszenie ekoterrorystów ,ale trzeba zrobić to pokojowo ) ?
Moim zdaniem najlepszą metodą byłaby petycja z setkami tysięcy głosów ,ale nie wiadomo jak to zostanie przyjęte.

Postulaty Pana Józefa naniesione do programu.

Proszę o kolejne przewrotne pomysły.

Serdecznie Pozdrawiam
Rzecznik Prasowy oraz Przewodniczący Rady Fundacji Żelazne Drogi

Miłośnik dawnych technologii.
Edytowany przez Greg dnia 29.01.2011, 11 lat temu
witekwitekUżytkownik Użytkownik
Dodano 11 lat temu
Moim zdaniem należy uświadomić ludziom których zalewa fala powodziowa że taki stan rzeczy jest związany również z działaniami ekologów uniemożliwiających oczyszczanie i pogłębianie rzek . Jeśli społeczeństwo to zrozumie to może wspólnie uda się wymóc na władzach jakieś działania.

PROGRAM REJSU DOBREJ NADZIEI JEST MI DOSKONALE ZNANY I NIE CHCIAŁEM GO KRYTYKOWAĆ JEŚLI TAK TO ZOSTAŁO ODEBRANE TO SERDECZNIE PRZEPRASZAM.
Witek
Krzysiek1994Krzysiek1994Początkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 11 lat temu
Czyli trzeba by zorganizować prelekcje o żegludze śródlądowej na których opowiedziałoby się historię żeglugi w Polsce a także zagrożenia jakie niesie ze sobą ekologiczne podejście do dróg wodnych.

Teraz trzeba znaleźć na to chętne osoby,które czuły by się na siłach opowiedzieć to ludziom.
Proponuje zacząć od szkół żeby zaznajomić uczniów z tym ,że że ekologia związana z rzekami ma też olbrzymi minus.
Rzecznik Prasowy oraz Przewodniczący Rady Fundacji Żelazne Drogi

Miłośnik dawnych technologii.
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum.
możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum.
nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji.
nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum.
nie możesz dodawać załączniki w tym forum.
nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Moderator: Administrator
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies