Odp: Praca dla kobiet
Widziałem i z flexem w Polsce,moja koleżanka Grażynka-Cieniewska-Mierzynska
była Kapitanem w Żegludze na Odrze i w Żegludze Bydgoskiej,mam nadzieję,
iż jeszcze pływa,Mój nieodżałowany kolega Tomasz Cieniewski jej mąż,niestety
wyrazy współczucia zginął na zalewie wiślanym.W Holandii miałem przyjemność
pracować z koleżanką o uroczym imieniu Majke,otóż ta drobna osóbka była na
doowboot (pchacz) voolmatrosem,czyli takim naszym Bosmanem.W niczym mi
nie ustępowała,a jak chciałem jej pomagać przy kopuldratach,podczas montażu,
czterech barek!!!!Każda po 2200 ton typ "vandryl"Musiałem to tak robić umiejetnie aby jej nie obrazić, taka była ambitna,dzielna dziewczyna.
Tak że moje Panie nie ma żadnych przeszkód,więcej odwagi.Pływaliśmy pół roku we troje Artjan kpt,Majke voolmatros,i ja za stuurmana,oczywiscie
wszyscy sterowali,Majke samodzielnie na kanale Alberta z "met 4 backe"
spoko robiła śluzy i to nie był jakiś tam wyczyn.Podam długość zestawu
około 218 metrów!!!!! To było na "Pfuniks" w G & M watertransport.
roku pańskiego 2006.
johny