Odp: Uprawnienia śródlądowe na podstawie dokumentów morskich
Witam,
wracam do tematu bo miałem napisać jak się zakończył.
Kilka dni temu dostałem decyzję UZŚ, w której to odmówiono mi przyznania patentu kapitana kl.A.
Odmowę w skrócie uzasadniono koniecznością wykazania praktyki na statkach nie będących małymi statkami.
Dziwny przebieg całej sprawy:
Po złożeniu dokumentów w urzędzie zostałem poinformowany że wszystko jest ok ponieważ rozporządzenie nie określa tego jakie jednostki mają to być i że dokumenty powinny być gotowe do miesiąca czasu. Po opuszczeniu urzędu jeszcze w tym samym dniu zostałem poinformowany telefonicznie o tym że jednak muszę wykazać praktykę na statkach niebędących małymi statkami. Ze względu na brak konkretnego uzasadnienia ze strony urzędu poprosiłem o pisemną odmowę z uzasadnieniem. Kilka dni później dostałem pismo wzywające mnie do wykazania praktyki na jednostkach nie będących małymi statkami. W odpowiedzi zwróciłem się o wskazanie miejsca w rozporządzeniu w którym rozporządzenie takie wymogi stawia. Co dostałem w odpowiedzi? Dzień po złożeniu mojego pisma w firmie w której pracuję została przeprowadzona "wnikliwa" inspekcja przez UZS. Niestety byłem w tym czasie na tygodniowym wolnym i oberwało się kolegom z pracy... Kilka dni temu otrzymałem decyzję z odmową.
Co więcej: byłem jeszcze przed odpisaniem na pierwsze pismo z tą sprawą u prawników w celu upewnienia się czy czasem ja coś nie pomieszałem itd. Potwierdzili moje zdanie że wg rozporządzenia patent mi się należy. Kontaktowałem się również i po drugim piśmie z odmową i dalej prawnicy mówią że tematu nie powinno być, ponieważ rozporządzenie jednoznacznie określa wymogi...
Mam jeszcze możliwość odwołania się do ministerstwa nad czym się zastanawiam, ponieważ z punktu widzenia prawników sprawa jest prosta i nawet w sytuacji gdyby miał to rozpatrywać sąd to prawda jest po mojej stronie.
Z drugiej strony jednak gdy będę się upierał przy swoim i nawet dostanę patent to patrząc na postawę urzędu to będę miał nieprzyjemności w każdej sytuacji związanej z urzędem...
:) tak wygląda cała sprawa bez szczegółów, dla mnie co najmniej dziwnie ale nie będę opisywał bardziej dziwnych sytuacji związanych z tą sprawą, ponieważ chcę uniknąć nieprzyjemności...