O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.

Forum 

Pełny luz!

Pisz co cię zżera nocą bezsenną...
137 postów | Ostatnia aktywność na 18.02.2013 przez zbyszek1
zbyszek1
zbyszek1 18.02.2013, 13 lat temu
Odp: "palacze"
Życzę powodzenia w rzucaniu palenia, trzymam kciuki !!! Moje pytanie ma jednak trochę głębszy sens. Statek jest miejscem pracy, ale i "mieszkaniem", czyli w myśl przepisów nie palimy w pracy, a co z czasem kiedy nie jesteśmy w pracy, ale nadal na terenie zakładu pracy ?
Odpowiedział(a) w "palacze"
Krzysztof Wegner
Krzysztof Wegner 18.02.2013, 13 lat temu
Odp: "palacze"
Ciężka sprawa,na moim okręcie tylko ja "kopce papierochy" jak powiada mój kapitan.Oczywiście żeby zapalić to wychodzę na pokład (ale pokład też jest miejscem publicznym).Po prostu staram się nie palić przy kimś i po papierosku nie wchodzę od razu do pomieszczeń tylko zawsze się chwile pokręcę na powietrzu.No i oczywiście guma miętowa albo jakieś cukierki miętowe.Ale ci nie palący i tak czują że paliłem.No i sam się z tym coraz gorzej czuję,czas chyba już rzucić to palenie.
Odpowiedział(a) w "palacze"
zbyszek1
zbyszek1 17.02.2013, 13 lat temu
Odp: "palacze"
Myślę, że to jest dobre miejsce na zadanie pytania kolegom "zawodowcom" Pytanie jest może głupie, ale życiowe. Jako nałogowy palacz mam do Was takie pytanko. Jak,w świetle ustawy o zakazie palenia w zakładzie pracy dajecie sobie radę /kierownicy jednostek i palacze/ z tym "śmierdzącym problemem".?
Odpowiedział(a) w "palacze"
N
nawigator 09.07.2011, 15 lat temu
Odp: Film promocyjny- Akademia Morska w Sz-nie
Film promujący kierunki związane z żeglugą śródlądową na Akademii Morskiej w Szczecinie. [url]http://www.youtube.com/watch?v=j_-P27pHaoE[/url] Nie jest to nowość, ale może kogoś zainteresować:)
Zbigniew Toporowicz
Zbigniew Toporowicz 20.07.2010, 16 lat temu
Odp: Tak się nie mówi do widzenia
W dniu urodzin słuchając L.Cohena doszedłem do następujących Wniosków: Chciałem Wam powiedzieć do widzenia ale jak śpiewa Cohen: Tak się nie mówi do widzenia Gdyż: Wsłuchiwałem się we wszystkie spory Wsłuchiwałem się w cały ból I wiem że czego bym dla was nie zrobił One powrócą znów Ale myślę że mogę nieść ulgę Ale myślę że mogę nieść ulgę Jestem głupcem Ale myślę że mogę nieść ulgę jak ????????? Tekst L.Cohen Tłumaczenie: Daniel Wyszogrodzki Najpierw chcę wyjaśnić kilka spraw: 1.Ostatnio w Internecie pokazał się następujący wpis: Książka "Zakończony Rejs" to zasługa Familii Talik, a opracowanie, profesjonalne złożenie do kupy, druk to bezsprzeczna zasługa absolwentów z Bydgoszczy J. Misztala i M. Butt-Husajna. Ogrom pracy jaką włożyli stoi w cieniu tych cieniasów którzy "tą" książkę rozdawali. Jest jeszcze kwestia tzw. sponsoringu tegoż wydawnictwa. Czyli Sponsorzy zapłacili za wydanie, a pieniądze jakie wpłynęły zostały skonsumowane przez Zarząd na rzadkich spotkaniach. Zygmunt Maćkowski Książkę napisali i opracowali Sylwia, Irena, Paweł Talikowie. Durk wykonany Multikop sp z o.o. Sponsorzy: Multikop sp zo.o. abs.Jerzy Misztal i Mirosław Butt Husaim 1976 Henryk Stępniak abs. 1974 Zbigniew Toporowicz abs. 1974 Alexander Jr Toporowicz syn Aleksandra Toporowicza abs.1975 Marine Service Poland Gdynia Conavi Włochy RS Shipping Niemcy Za druk ksiązki sponsorzy wyłożyli pieniądze które zostały wpłacone na konto Drukarni. Książkę otrzymał bezpłatnie każdy uczestnik Zjazdu w roku 2007 oraz Nauczyciele i pracownicy szkoły. 2.następny wpis w Internecie: W nagrodę za nieaktywność - 2 lata nic nie robiąc ( bez zebrań i czegokolwiek ) - członkowie Sądu Koleżeńskiego - zostali przesunięci do Zarządu, celem wzmocnienia ekipy Zbyszkowej ( ten sam rocznik), bo On sam jakoby zrobił krok do drugiego rzędu. Jakoby zrobił krok, bo jak On mówi że zawiesi członkostwo tzn. akurat jest odwrotnie, jakkolwiek później zachowuje się jakby ją zawiesił, a równocześnie jakby niczego nie deklarował. Ze Zbyszkiem związana jest inna ciekawa sprawa. Otóż, by przypadkiem ktoś na Walnym nie zaczął zbyt natarczywie się dowiadywać od Sekretarza, o szmudractwa, krętactwa i indolencje to decyzja Sanhedrynu była taka, co by On siedział w domu na ten czas, a przybył na picie piwa. Za to, że zrozumiał ten prosty, sprytny plan został zaocznie wybrany do Zarządu z adnotacja samego Prezesa co to się dzieje za pisemna zgodą samego Zbyszka. Bardzo ciekawe rozwiązanie. Zygmunt Maćkowski Cóż mija się Maciek z prawdą albowiem w dniu Walnego Zgromadzenia byłem na trasie Antwerpia-Wrocław. Chciałem zdążyć chociaż na wodowanie książki ale po dwóch nie przespanych nocach, mój organizm domagał się snu i aby nie stać się problemem na drodze o godzinie 01.00 zjechałem z autostrady i zasnąłem. Jak się obudziłem była godzina 09.30 a ja nadal byłem w Belgii. Skąd ma on takie informację że byłem w domu? Ciąg dalszy nastąpi. Brakuje mi odwagi By zająć właściwe stanowisko Brakuje mi charakteru By wyciągnąć pomocną dłoń Nie wiem, kto mnie tu przysłał Abym wznosił głos powiadając: Niechaj światła w Krainie Dobrobytu Rozjaśnią prawdę pewnego dnia Nie wiem, skąd się tu wziąłem Ale wiem przecież doskonale Co naprawdę o mnie myślicie I co ja myślę o was Leonard Cohen Kraina Dobrobytu Tłumaczenie Daniel Wyszogrodzki
Odpowiedział(a) w Tak się nie mówi do widzenia
D
dziadek1077 04.06.2010, 16 lat temu
Odp: Oddaję krew
Witam Wypadki chodzą po ludziach, a że marynarz też człowiek, to ktoś może potrzebowć krwi. Jeżeli będzie taka sytuacja to proszę o informację. Jestem honorowym dawcą od dwóch lat. Żeby oddać krew dla kogoś trzeba mieć imię, nazwisko, pesel i adres placówki gdzie ten ktoś jest/będzie. Krew oddaję regularnie (co dwa miesiące). Grupa nie ma znaczenia, lokalizacja w Polsce również. Życzę zdrowia. Andrzej
Odpowiedział(a) w Oddaję krew
januszbn
januszbn 02.06.2010, 16 lat temu
Odp: Zacna IDEA - pomagamy innym!!!!
Utworzyłem w zakładkach folder z linkami do stron ..... nie zgubię ich. Dziękuję Teosiu. Jesteś wielki ... Janusz
D
dziadek1077 02.06.2010, 16 lat temu
Odp: Zacna IDEA - pomagamy innym!!!!
ok :) Andrzej
G
grzegorz 16.05.2010, 16 lat temu
Odp: mały hotelowiec we Wrocławiu.
Nie wiem czy to jeden Polak, czy grupa ( czyt. co najmniej dwóch) Polaków, zresztą nie jest to istotne. Ważne jest,że ktoś chce kupić mały ( 50 metrowy) hotelowiec ( mowa była o statku pasażerskim) za wcale nie małe pieniądze i postawić go we Wrocławiu. Może coś się w końcu zacznie dziać w naszym kraju. Czy ktoś wie gdzie on stanie? Pozdrawiam Grzegorz
S
Seehund 24.02.2010, 16 lat temu
Odp: Chwalę się i przepraszam...
Żony najczęściej nie skarżą się na hamulec ręczny , bo po prostu go nie używają. Znam to z autopsji. Pozdrawiam. Seehund. -------------------------------------------------------------------------------- Nie wiem wszystkiego , ale co raz więcej.
Odpowiedział(a) w Chwalę się i przepraszam...
Teos
Teos 24.02.2010, 16 lat temu
Odp: Chwalę się i przepraszam...
U mnie chyba działa ( tak naprawdę to nie wiem bo jestem na barce, żona jeździ samochodem, nie skarżyła się ) ale jest to znany problem, niech syn podjedzie do ASO, powinni mu to zrobić w ramach gwarancji.
Odpowiedział(a) w Chwalę się i przepraszam...
Teos
Teos 24.02.2010, 16 lat temu
Odp: Chwalę się i przepraszam...
Głupio mi to Adam pisać ale niestety się mylisz, wierz mi, chciałbym żebyś miał rację. Cytat ze strony KIA: [quote]Szczegółowe warunki gwarancji Typ gwarancji Model Czas odpowiedzialności * Podstawowa Picanto, Rio, Venga, Soul, cee’d, Magentis, Sportage, Sorento, Carens, Carnival 7 lat lub 150.000 km ** Perforacja nadwozia Picanto, Rio, Magentis, Carnival, Carens 7 lat lub 150.000 km cee'd, Venga, Sorento, Soul 12 lat bez limitu km cee'd (przed-FL), Sportage 10 lat bez limitu km Powłoka lakierowa Picanto, Rio, Magentis, Carnival, Sorento, Carens, Soul, cee'd, Sportage, Venga 5 lat lub 150.000 km Gwarancja na część Picanto, Rio, Magentis, Carnival, Sorento, Carens, Soul, cee'd, Sportage, Venga 2 lata bez limitu km Wyposażenie audio Picanto, Rio, Magentis, Carnival, Sorento, Carens, Soul, cee'd, Sportage, Venga 3 lata lub 100.000 km * w zależności co wystąpi wcześniej ** pierwsze 3 lata bez limitu km (nie dotyczy pojazdów użytkowanych jako taksówki, nauki jazdy, płatny przewóz osób) Gwarancja polega tylko i wyłącznie na bezpłatnej naprawie lub wymianie niesprawnego elementu lub podzespołu pojazdu, którego niesprawność wynika z wady wykonawczej lub montażowej w procesie produkcyjnym. Gwarancji nie podlegają niesprawności wynikające ze zużycia eksploatacyjnego elementów pojazdu i wszelkich uszkodzeń nie pozostających w związku przyczynowo-skutkowym z wadami produkcyjnymi. [/quote] Do tego trzeba dodać że KIA bardzo niechętnie podchodzi do aut serwisowanych czy tez naprawianych poza ASO mimo dyrektywy GVO. Kolejny problem to np. gwarancja na perforacje nadwozia - żeby ją mieć trzeba co roku przeprowadzać inspekcję powłoki lakierniczej. Przebieg 150 tkm to dla mnie nie problem ale jeżeli ktoś jeździ bardzo dużo.... Krótko mówiąc, nie jest tak różowo jak na reklamach. Na szczęście ja byłem świadom tych spraw przed zakupem auta i dlatego nie czuje się rozczarowany ;-) Dla mnie to auto jest optymalnym rozwiązaniem dla mojej rodziny. I mam nadzieję że to był dobry wybór.
Odpowiedział(a) w Chwalę się i przepraszam...
przylodz
przylodz 24.02.2010, 16 lat temu
Odp: Chwalę się i przepraszam...
Normalnie, tak jak taka roczna, czy 2-letnia. Gwarancja obejmuje cały samochód i działa przez siedem lat. Koncernowi KIA życzę jak najdłuższego życia! To co pisał @czechtw o wozie drabiniastym , to szczera prawda. Po Lanosie, to istny koszmar, takie twarde ma zawieszenie, ale drogi faktycznie trzyma się doskonale. Cóż: coś, za coś...
Odpowiedział(a) w Chwalę się i przepraszam...
SP2BZW
SP2BZW 24.02.2010, 16 lat temu
Odp: Zacna IDEA - pomagamy innym!!!!
w "pajacyka" klikam od paru lat ale pozostałych nie znałem :(
G
grzegorz 24.02.2010, 16 lat temu
Odp: Chwalę się i przepraszam...
A jak jest z tą 7 letnią gwarancją. Jak to działa?.
Odpowiedział(a) w Chwalę się i przepraszam...
Teos
Teos 23.02.2010, 16 lat temu
Odp: Chwalę się i przepraszam...
Drogi Adamie, ja miłość mam jedną - od ponad 20 lat tą samą ;-) Natomiast cała reszta to pasje - fotografia, komputery, żegluga itd. Zawsze mnie ciągnęło do grzebania przy silnikach i innych mechanizmach, może dlatego motoryzacja mnie również fascynuje. Dla mnie literki CRDi znaczą coś konkretnego, coś z czym się muszę zapoznać, po prostu lubię wiedzieć jak i dlaczego coś działa - i nie ma większego znaczenia czy będzie to Common Rail czy też AIS. Poprzednio miałem Opla Corsę, również od polskiego dilera, przez 12 lat przejechaliśmy nim ponad 180 tys. nigdy nas nie zawiódł. Wcześniej miałem pięć innych samochodów, zawsze starałem się je sam naprawiać, nie zawsze miałem do tego warunki. Nawet tak pozornie prostą czynność obsługową jak wymiana filtrów i oleju można spieprzyć dlatego warto wiedzieć w jakim ASO ci to nie grozi. [quote]W/g mnie najważniejsze jest pierwsze dwa tysiące kolometrów. Jak je przejedziesz dobrze, bedziesz miał sprawny długo samochód, jeśli dasz mu w tytę, będziesz miał badziewne auto. Ja te pierwsze dwa tysiące CELEBRUJĘ!!![/quote] Trochę to już nieaktualne, obecnie samochód klient odbiera z wstępnie dotartym silnikiem, oczywiście takim traktowaniem na pewno mu nie zaszkodzisz ;-) [quote]Potem nie mam żadnych kłopotów z samochodami, czego i Tobie życzę.[/quote] Za życzenia dziękuję i wzajemnie również szerokiej drogi, drzew z gumy i kompetentnych mechaników Tobie życzę.
Odpowiedział(a) w Chwalę się i przepraszam...
zygasz69
zygasz69 22.02.2010, 16 lat temu
Odp: Zacna IDEA - pomagamy innym!!!!
Piękna idea. Klikamy w żagielki pomagając "sobie" w rankingu, klikajmy również, pomagając innym w niedoli.
przylodz
przylodz 22.02.2010, 16 lat temu
Odp: Chwalę się i przepraszam...
Tadziu! Sympatyczny Kolego! Samochód to narzędzie! [color=#ff0000]ŁÓDŹ to moja miłość[/color], no oczywiście nie licząc żony! Nigdy nie przejmowałem się autem. Starałem się tylko dawać mu na czas wszystko, co napisano w instrukcji. Ta Kia, jest trzecim moim autem z polskiego salonu: Był Polonez, potem Lanos, teraz Cee'd. Wszystkie były wyjątkowe, choć przesadnie o nie nie dbałem. Co do ASO. Samochód, który kupiłem ma siedem lat gwarancji. Jeśli coś spieprzą, będą robili drugi, trzeci raz, aż do skutku. Czy muszę się tym przejmować? Na tych forach zawsze jest wielu malkontentów. Mnie tam nic nie stuka, nie skrzypi i nie przeszkadza. Jeżdżę i już, choć nie za wiele. Mam dopiero przejechane 800 km. W/g mnie najważniejsze jest pierwsze dwa tysiące kolometrów. Jak je przejedziesz dobrze, bedziesz miał sprawny długo samochód, jeśli dasz mu w tytę, będziesz miał badziewne auto. Ja te pierwsze dwa tysiące CELEBRUJĘ!!! Potem nie mam żadnych kłopotów z samochodami, czego i Tobie życzę. Pozdrawiam!
Odpowiedział(a) w Chwalę się i przepraszam...
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum.
nie możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum.
nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum.
nie możesz dodawać załączniki w tym forum.
nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Moderator: Administrator

Filtruj po tagach

Popularne wątki w tym tygodniu

Nie znaleziono wątków
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies