O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.

Forum 

Pod żaglami, kajakiem i tratwą....

Propozycje, sugestie i uwagi dotyczące turystyki pod żaglami na śródlądziu
93 postów | Ostatnia aktywność na 30.04.2013 przez zbyszek1
zbyszek1
zbyszek1 30.04.2013, 13 lat temu
Odp: kajakiem po Odrze nad morze
Do "natalka"- Przykro mi, ale Górny Śląsk jest mi mało znany. Do "slawek"- Powodzenia i stopy wody...
Odpowiedział(a) w kajakiem po Odrze nad morze
S
slawek 28.04.2013, 13 lat temu
Odp: kajakiem po Odrze nad morze
...no to jutro rano ruszam...
Odpowiedział(a) w kajakiem po Odrze nad morze
zbyszek1
zbyszek1 28.04.2013, 13 lat temu
Odp: "Gondolierzy znad Wisły"
Liczyłem na rozkręcenie tematu. "WIŚLACY" !!!!! Odezwijcie się !!!!
Odpowiedział(a) w "Gondolierzy znad Wisły"
N
natalka_k88 09.04.2013, 13 lat temu
Odp: kajakiem po Odrze nad morze
interesuje mnie Górny Śląsk
Odpowiedział(a) w kajakiem po Odrze nad morze
zbyszek1
zbyszek1 09.04.2013, 13 lat temu
Odp: kajakiem po Odrze nad morze
Kajak ma to dobre, że praktycznie przepłynie wszędzie. W Polsce jest wiele urokliwych i mało znanych rzeczek. Sprecyzuj region, to może coś podpowiem.
Odpowiedział(a) w kajakiem po Odrze nad morze
N
natalka_k88 09.04.2013, 13 lat temu
Odp: kajakiem po Odrze nad morze
cześć! a jaką trasę moglibyście polecić dla dość początkujących kajakarzy? z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)
Odpowiedział(a) w kajakiem po Odrze nad morze
zbyszek1
zbyszek1 08.04.2013, 13 lat temu
Odp: kajakiem po Odrze nad morze
Teoria mówi, że są jednostki niezatapialne, ale jak slusznie piszecie Titanic obala teorie.
Odpowiedział(a) w kajakiem po Odrze nad morze
S
slawek 08.04.2013, 13 lat temu
Odp: kajakiem po Odrze nad morze
Możesz mieć rację,przepisy się zmieniają,a niezatapialny to miał być Titanic,ale tak czy inaczej wybieram się na ten spływ,a przy okazji to te 2 mile to taka dość rozsądna odległość od brzegu do pływania,zwłaszcza w pojedynkę. Dość blisko od brzegu,a fale już się nie "łamią" I jeszcze jedna rzecz,wybieram się kajakiem pneumatycznym Sevylor Pointer K2. Może być ciekawie,zaznaczam że miałem okazję pływać nim po morzu,jak i na Dunajcu. Zobaczymy jak się sprawdzi na dłuższej trasie. Pozdrawiam.
Odpowiedział(a) w kajakiem po Odrze nad morze
S
Szygy 07.04.2013, 13 lat temu
Odp: kajakiem po Odrze nad morze
Widzę Sławku, że zapodałeś cytat ze stronki http://kajak.org.pl/szlaki/polska/baltyk/ i choć nie wiem to podejrzewam, że prywołane stare przepisy mogą już być nie ważne. Najśmieszniejsze jest jednak to, że nie ma czegoś takiego jak "jednostki niezatapialne". Wszystko co pływa po wodzie jest w stanie zatonąć (zwłaszcza statki) wobec tego w ogóle niczym nie wolno odpływać dalej od brzegu. Wobec tego również Pan Doba, kajakarz pływający samotnie bez asysty po morzach i oceanach jest wielokrotnym recydywistą. Co za bzdura :(
Odpowiedział(a) w kajakiem po Odrze nad morze
S
slawek 07.04.2013, 13 lat temu
Odp: kajakiem po Odrze nad morze
...a i faktycznie warto być kawalerem... jak zauważył Zbyszek jedno pozwolenie mamy z głowy.
Odpowiedział(a) w kajakiem po Odrze nad morze
S
slawek 07.04.2013, 13 lat temu
Odp: kajakiem po Odrze nad morze
Podstawa prawna Obwieszczenia i zarządzenia regulują tą sprawę w oparciu o Ustawę z dnia 21.03.1991 r. "O obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej". Przytoczę część zarządzenia nr 9/98 Dyrektora Urzędu Morskiego w Słupsku z dnia 22.04.1998 r. w sprawie warunków uprawnienia żeglugi w celach rekreacyjno - sportowych przez jednostki pływające o długości do 5 metrów. (zwolnione z obowiązku rejestracji). Strefa pływania obejmuje obszar do 2 Mm od linii brzegu na akwenie objętym systemem zabezpieczenia ratowniczego. Poza systemem zabezpieczenia ratowniczego mogą uprawiać żeglugę wyłącznie jednostki niezatapialne i muszą być wyposażone oprócz środka ratowniczego (kapok), dodatkowo w pławkę dymną koloru pomarańczowego oraz gwizdek. Żegluga dozwolona jest: w porze dziennej (od wschodu do zachodu słońca) na wodach wolnych od lodu przy widzialności powyżej 2 Mm Dla kajakarzy ważne jest również część obwieszczenia chociażby Dyrektora Urzędu Morskiego w Słupsku z dnia 15.06.1993 r. informując że: "zabrania się biwakowania i plażowania na wydmach i klifach oraz w lasach nadbrzeżnych". Chociaż nie jestem pewien czy nic się nie zmieniło. Jak soś znajdę to dam znać.
Odpowiedział(a) w kajakiem po Odrze nad morze
zbyszek1
zbyszek1 07.04.2013, 13 lat temu
Odp: kajakiem po Odrze nad morze
No napewno potrzebne jest pozwolenie żony bo to rejs nie na parę godzin a na parę ładnych dni. Czyli samotni mają lepiej.
Odpowiedział(a) w kajakiem po Odrze nad morze
S
Szygy 06.04.2013, 13 lat temu
Odp: kajakiem po Odrze nad morze
[quote][url=http://www.zegluga-rzeczna.pl/forum/viewthread.php?thread_id=1446&pid=10165#post_10165][b]ikar napisał(a):[/b][/url] Witam :) Orientuje się ktoś jak czy na przepłynięcie kajakiem z Oławy k/ Wrocławia nad morze po Odrze potrzebne są jakieś pozwolenia?? :) pozdrawiam[/quote] No napewno potrzebne jest pozwolenie żony bo to rejs nie na parę godzin a na parę ładnych dni :) :) :).
Odpowiedział(a) w kajakiem po Odrze nad morze
S
Szygy 06.04.2013, 13 lat temu
Odp: kajakiem po Odrze nad morze
[quote][url=http://www.zegluga-rzeczna.pl/forum/viewthread.php?thread_id=1446&pid=11139#post_11139][b]slawek napisał(a):[/b][/url] ....w morze można wypływać do 2 mil od brzegu,dalej tylko w asyście jednostki "niezatapialnej"np kutra. [/quote] A to ciekawe. Z czego to wnosisz, który przepis?
Odpowiedział(a) w kajakiem po Odrze nad morze
zbyszek1
zbyszek1 05.04.2013, 13 lat temu
Odp: kajakiem po Odrze nad morze
Powodzenia i czekamy na relację z wyprawy. W ramach żartu - mam nadzieję, że do maja lody puszczą.
Odpowiedział(a) w kajakiem po Odrze nad morze
S
slawek 05.04.2013, 13 lat temu
Odp: kajakiem po Odrze nad morze
Teraz doczytałem datę że chodziło o rok 2012,ale jak płynąłeś to polecam się odnośnie informacji. Pozdrawiam.
Odpowiedział(a) w kajakiem po Odrze nad morze
S
slawek 05.04.2013, 13 lat temu
Odp: kajakiem po Odrze nad morze
Witam,właśnie szykuję się do przepłynięcia 0dry kajakiem ,z tym że będę startował z Głogowa.Mam zamiar płynąć co najmniej do Szczecina,a jak czas pozwoli to nad morze. Na odrę nie potrzeba żadnych zezwoleń,w morze można wypływać do 2 mil od brzegu,dalej tylko w asyście jednostki "niezatapialnej"np kutra. Najrozsądniej jest płynąć chyba do Dziwnowa,omija się szlaki żeglugowe,no i można płynąć przez zalew trzymając się brzegu,jak słusznie ktoś wcześniej napisał. Ja płynę w majowy weekend,tak że później mogę dać znać jak to wygląda. Pozdrawiam.
Odpowiedział(a) w kajakiem po Odrze nad morze
zbyszek1
zbyszek1 10.03.2013, 13 lat temu
Odp: "Gondolierzy znad Wisły"
Miło mi, że sprawiłem Panu przyjemność. Traugutta, Świerczewskiego i inne pamiętam jako pasażer. Jak pisałem, jest to wiedza w większości z internetu. Oczywiście bywałem w Porcie Praskim nie jeden raz, pamiętam go jeszcze jak "żył". Bywam tam czasami i teraz, ale to bardzo smutny widok. Proszę dodać kilka uwag, wspomnień osobistych do mojego suchego opisu. W 1964 zacząłem swoją przygodę z wodą w sekcji żeglarskiej Pałacu Młodzieży. Pływałem omegą po Wiśle, tak kiedyś można było. Warszawskie Towarzystwo Wioślarskie powstało w 1878 roku i jest najstarszym polskim stowarzyszeniem sportowym. W owym czasie istniał w Warszawie Yacht Klub, ale należeli do niego urzędnicy niemieccy pracujący w administracji carskiej. Władze rosyjskie obawiając się spisków i rewolucji zakazały tworzenia jakichkolwiek organizacji narodowych. Dlatego też grupa piętnastu młodych ludzi, którym przewodzili kupiec Antoni Chojnacki i rzemieślnik Władysław Deniszczuk działała nielegalnie. W warsztacie warszawskiego stolarza Mianowicza zbudowano łódź wiosłową , którą nazwano "Nimfa" i rozpoczęto rejsy po Wiśle. Czterej jednakowo ubrani wioślarze w melonikach wzbudzili sensację wśród mieszkańców Warszawy. Pierwsza przystań, niewelka barka z domkiem była zakotwiczona u wylotu ul.Bednarskiej. Do nielegalnego stowarzyszenia tłumnie garnęła się młodzież. Przybywało tez lodzi wiosłowych. Konieczne było więc zalegalizowanie działalności. Skopiowane ze strony WTW Dalsze informacje tu: http://www.wtw.waw.pl/index.php/historia.html http://www.bibliotekapiosenki.pl/Gondolierzy_znad_Wisly Bardzo ciekawa i śmieszna historia piosenki, polecam. Pozdrawiam serdecznie Zbyszek.
Odpowiedział(a) w "Gondolierzy znad Wisły"
F
Fidelis 10.03.2013, 13 lat temu
Odp: "Gondolierzy znad Wisły"
Panie Zbyszku, wypada mi podziękować za chwilę nostalgii o historii Praskiego Portu Handlowego, z którym bylem związany przez trzydzieści lat, na którego terenie mieszkałem z ze swoją rodziną.Odnośnie dworca wodnego, który przez długie lata, był przystanią dla statków pasażerskich w Płocku, było podobnie jak z pasażerskim bocznokołowcem parowym ,,TRAUGUTT", który również wpisany był na listę zabytków techniki . a mimo to zginął w ogniu stoczniowych palników w Płocku. Pozdrawiam St. Fidelis z Płocka.
Odpowiedział(a) w "Gondolierzy znad Wisły"
zbyszek1
zbyszek1 10.03.2013, 13 lat temu
Odp: "Gondolierzy znad Wisły"
Szanowny "Fidelis" przedstawiłem się w profilu, może to trochę mało, ale sądziłem że takie są zasady forum. Rok budowy 1953. Na wodzie jako amator od 1964 r. Niespełnione marzenie - TŻŚ Wrocław, rdzice nie pozwolili 16 latkowi. Posiadane stopnie amatorskie - żeglarz i starszy sternik motorowodny. Praktyka na śródlądziu i trochę na morzu. Skoro temat "ruszył" pozwalam sobie na króciutki rys historyczny Portu Praskiego w Warszawie na podstawie źródeł z internetu, wiedzy i obserwacji własnych. Historia Portu Praskiego sięga początku XX wieku, wtedy powstały pierwsze plany budowy w Warszawie portu handlowego , z magazynami, linią kolejową i innymi urządzeniami. Na teren portu wytypowano tzw. Wilczą Kępę usytuowaną na prawym, praskim brzegu Wisły.. W 1901 roku Władysław Koleżak podaje, że Zarząd Warszawskiego Okręgu Komunikacji planuje jeszcze jeden port w górnej części tej samej łachy, za Jeziorkiem Kamionkowskim. Port ten miał posiadać spichlerze zbożowe i elewatory, a budowę sfinansować miały zagraniczne firmy importujące polskie zboże. Plany budowy zostały jednak pokrzyżowane przez wybuch I wojny światowej. W dniu 20 maja 1919 roku rozpoczęto prace ziemne przy budowie portu na Wilczej Kępie. W 1923 roku oddano do użytku pierwsze 500 metrów nabrzeża. W tym samym roku zatwierdzono nowy projekt portu zakładający budowę łącznie 9 basenów portowych . . W trakcie budowy portu jego teren został przecięty nasypem średnicowej linii kolejowej, w którym wykonano wiadukty przewidziane nad kanałami łączącymi poszczególne części portu. Niestety budowy planowanych wówczas czterech basenów portowych w tym miejscu w ogóle nie rozpoczęto. Teren ten zajęty został przez Stadion Dziesięciolecia, a obecnie Stadion Narodowy. Z ambitnych planów zrealizowano jeden basen cały i drugi częściowo, kanał portowy z obrotnicą dla statków oraz dźwig parowy o udźwigu 5 ton. W 1931 roku poprowadzono do portu bocznicę kolejową i tramwajową. O ile kolej służyła do obsługi ładunków na dalsze dystanse, to ładunki na terenie miasta transportowane były specjalnymi tramwajami towarowymi. Pomimo tego wielkość przeładunku rosła nieznacznie i port był mało rentowny wobec poniesionych wysokich kosztów inwestycji, które związane były z koniecznością budowy wysokich nabrzeży związanych z wahaniami lustra wody na Wiśle.. Dodatkowo grząski grunt utrudniał prace budowlane, a basen portowy okazał się być za płytki w przypadku suszy. Kolejnym etapem budowy miał być system kanałów łączący Port Praski z Kanałem Obwodowym, z którego zrezygnowano na rzecz projektu kanału łącznikowego z wykorzystaniem jeziorka Kamionkowskiego, jeziorka Gocławskiego oraz niektórych kanałów melioracyjnych Wawerskiej Spółki Wodnej w rejonie Gocławia. Planowano budowę kanału łącznikowego i śluzy przy basenie nr 4., co pozwoliłoby na utrzymanie w porcie stałego poziomu wody W czasie II wojny światowej port został zmodernizowany, powstały nowe magazyny, nowe dźwigi i sprowadzono nowe jednostki pływające. Port miał być miejscem przeładunku żywności sprowadzanej drogą wodną do Warszawy. Po wojnie, w związku z dużymi stratami w transporcie kolejowym, nastąpiło pewne ożywienie w porcie. W 1950 roku port przejęła Żegluga Warszawska. Od 1962 roku stał się miejscem zimowania jednostek pływających i magazynem. Likwidacja portu nastąpiła w sierpniu 1980 roku. Obecnie na terenie portu znajduje się jednostka policji wodnej, której siedziba jest zlokalizowana na jego obrzeżach. Jak Port Praski wygląda dzisiaj Warszawiakom nie muszę mówić. I jeszcze dwa znamienne fakty wiele mówiące o przyszłości portu. Po wybudowaniu mostu Świętokrzyskiego teren został przekazany firmie Elektrim w ramach rozliczenia kosztów budowy. Przeznaczenie – zabudowa mieszkaniowa i handlowa. Do marca 2012 r. w porcie cumował Dworzec Wodny zbudowany ok. roku 1885 i do lat 70. XX wieku służył jeszcze, jako pływająca przystań dla statków. Po wycofaniu z użytkowania cumował w porcie, a w 2008 roku został przekazany fundacji JA WISŁA. Fundacja postarała się o wpisanie go do rejestru zabytków i zbierała fundusze na remont. W nocy z 17 na 18 marca 2012 obiekt spłonął. Pozdrawiam Zbyszek
Odpowiedział(a) w "Gondolierzy znad Wisły"
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum.
możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum.
nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum.
nie możesz dodawać załączniki w tym forum.
nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Moderator: Administrator

Filtruj po tagach

Popularne wątki w tym tygodniu

Nie znaleziono wątków
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies