O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.
Artykuły

To tutaj - cz.II

16.05.2011

Kontynuując cykl moich wspomnień z portów nadodrzańskich i miejsc, po których poruszaliśmy się w latach naszej młodości - zapraszam do Nowej Soli.

Kontynuując zapoczątkowany artykułem "To tutaj" cykl moich wspomnień z portów nadodrzańskich i miejsc, po których poruszaliśmy się w latach naszej młodości - mam przyjemność pokazać kolegom aktualne zdjęcia z Nowej Soli.

Śmiem twierdzić, że niejednemu z nas Nowa Sól na zawsze pozostała w pamięci i już nie da się z niej wymazać naszych uciech kulturalno - rozrywkowych w tym mieście. Niektórzy koledzy tak pokochali to miasto, że nawet założyli w nim swoje rodziny.

Będąc na długim weekendzie majowym w pobliżu Nowej Soli, wybraliśmy się do tego miasteczka w mieszanym towarzystwie. Panie tradycyjnie - jak to kobiety - przystąpiły do buszowania po sklepach. Ja, wraz z kolegą, chodziliśmy starymi - "łodziarskimi" ścieżkami.

Leszek uwieczniał na kliszy miejsca, które najbardziej utkwiły mi w pamięci sprzed zgoła 38-miu lat. Po tylu latach, jak większości naszych miast, tak i w Nowej Soli są zauważalne zmiany. Miasto jest radośniejsze dzięki wystrojowi: jest kolorowe i na ulicach widać więcej mieszkańców w porównaniu z latami 60 – 70. Cieszę się, że miałem okazję po wielu latach odwiedzić Nową Sól i ścieżki, po których za młodu wydeptywałem.

Na koniec zaproponowałem całemu towarzystwu zjedzenie obiadu w naszej "wiodącej" Restauracji "Polonia". To tutaj niejeden z nas spędzał wiele zabawowych wieczorów ze swoimi dziewczynami. Będąc w tym miejscu nie mogłem nie wspomnieć naszego szkolnego kolegi, który został zabity przez miejscowego opryszka naprzeciwko tej restauracji.

Poniżej przedstawiam kolegom zdjęcia z tego wypadu, które - mam nadzieję - będą i dla Was namiastką wspomnień z dawnych, szalonych i niestety minionych bezpowrotnie lat naszej młodości.



Pozdrawiam
Janusz T.

Apis 16.05.2011 2782 czytanie 2 komentarz 0 ocena Drukuj

2 komentarz

Pozostaw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • S
    Szygy
    Fajna sentymentalna podróż. Jak autor zauważył, w mieście dużo się zmieniło lecz zmieniło sie także nad wodą. Wczoraj właśnie popłynąłem pierwszy raz w tym sezonie do Nowej Soli i zauważyłem zmiany w porcie w stosunku do ubiegłego roku. I tak na zdjęciach widać basen portowy a w nim centralnie fontannę, chyba dwa gejzery i dwie pływające wyspy z roślinnością, brzegi obłożone są niskimi ściankami z blachy. Ponadto, czego zdjęcia nie pokazały, tuż za wejściem do portu, w następnej zatoce Odry wybudowano parę lat temu piękną marinę turystyczną. Jakieś fotki wrzucę na forum.
    - 16.05.2011 14:02
  • F
    Fidelis
    Ach ! ta Nowa Sól, gniazdo marynarzy czy jak kto woli łodziarzy a i port z parowymi statkami i Beemkami ,Turami i Bizonami, przy stoczniowej kei...Chłopaki aby do N. Soli, tu każdy se ... Ale to było przeszło 30 lat temu. Z tamtych lat przypominam sobie kpt Tadeusza Rachudałe kpt. Jana Rakowskiego (olbrzyma) bizoniarza, kpt Janka Lubocha i wielu innych.
    Dziś choć władze zadbały o wygląd miasta i jego portu z nowoczesną przystanią, do której przycumować może tylko jednostka o zanurzeniu jednego metra przy niskich stanach Odry a i port się wypłycił i pusto w nim ale cóż taka sceneria dotyczy niemal wszystkich portów śródlądowych w naszym ,,Ukochanym" kraju".A co do ,,Polonii", to co innego. Stołowałem się w niej w 2009 r. Wówczas świadczyłem usługi pasażerskie 110 osobowym aluminiowym stateczkiem m/s Gen. Kutrzeba", przyznam że "Polonia" podobała mi się i wewnętrznie i od kuchni, na resztę uciech już nie ten wiek. Pozdrawiam kolegów.
    - 16.05.2011 17:24

Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
Niesamowite! (0)0 %
Bardzo dobre (0)0 %
Dobre (0)0 %
Średnie (0)0 %
Słabe (0)0 %
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies